Dlaczego samobójstwo?

Profile samobójców.
Samobójstwo to świadome odebranie sobie życia. Liczba popełnianych aktów samobójczych rośnie z roku na rok. Czy łatwo wskazać przyczyny targnięcia się na własne życie?

Stereotypowe podejście sugerowałoby upatrywanie przyczyn samobójstw w obecnych czasach, tak trudnych i ciężkich dla każdego z nas. Jedni łatwiej znoszą przytłaczającą rzeczywistość, inni niestety o wiele gorzej. Odpowiedź na postawione powyżej pytanie nie jest taka łatwa. W związku z rosnącą popularnością subkultury Emo (od ang. słowa emotional – emocjonalny), dla wielu osób widok chłopca z przydługą grzywką i pomalowanymi na czarno paznokciami, może kojarzyć się z osobą, która planuje samobójstwo. To oczywiście krzywdzące i niezwykle toporne skojarzenie, jednakże cały czas pokutujące w naszym społeczeństwie. Zawsze była, jest i będzie grupa pochodząca z marginesu kultury, która wzbudzać będzie skojarzenia z czynami potępianymi przez ogół, w tym z samobójstwem. Nic jednak bardziej mylnego.

Przyczyny samobójstwa
Psychiatria zna wiele różnorodnych przyczyn, które mogą doprowadzić w pośredni lub bezpośredni sposób do targnięcia się na życie. Najbardziej znane powody to uraz psychiczny spowodowany śmiercią bliskiej osoby, wypadkiem, utratą pracy, mieszkania czy poważną chorobą kogoś z najbliższych. Oprócz czynników, które można nazwać zewnętrznymi, ogromne znaczenie ma osobowość jednostki i przeżyte dotychczas rzeczy. Osoby o dużej wrażliwości są bardziej podatne na otoczenie i mniej odporne na przykre zdarzenia. Nie tylko wewnętrzna delikatność przeszkadza w radzeniu sobie w życiu. Cała socjalizacja, czyli to co zostało nam wpojone przez rodziców, wychowawców, ale także grupy rówieśnicze, ma ogromny wpływ na późniejsze radzenie sobie w życiu. Zasady, normy i wzorce postępowań, które przekazane zostały nam na drodze socjalizacji, mają niebagatelny wpływ na cały nasz żywot. Umiejętność radzenia sobie w sytuacjach trudnych i stresowych, to między innymi jedna z rzeczy, których uczymy się, będąc dziećmi. Późniejsze życie weryfikuje przekazane nam postawy, często ucząc nas nowych rozwiązań. Ale umiejętność podejmowania niestandardowych decyzji czy poszukiwania drogi wyjścia z nawet najbardziej trudnej sytuacji to także coś, co powinno nam zostać przekazane w dzieciństwie. Te i wiele innych czynników mają wpływ na to, czy po śmierci bliskiej osoby lub na przykład utracie majątku życia, człowiek podejmie próbę samobójczą, czy nie. Tego typu samobójstwa najczęściej mają miejsce we wstępnej fazie depresji, gdy osoba jest w pewnego rodzaju szoku.

Drugim typem są samobójstwa popełniane w głębokiej fazie depresji, które w odróżnieniu od tych wymienionych powyżej, nie są gwałtowne i podejmowane pod wpływem chwilowych emocji. Wręcz przeciwnie – są one planowane szczegółowo, łącznie z miejscem, sposobem, dniem i godziną śmierci. Osoba podejmująca taką decyzję nie widzi szans na normalne, szczęśliwe życie. Grupą, która jest szczególnie narażona na myśli samobójcze to młodzież w przedziale 16 – 22 lata. Przyczyną jest znana chyba wszystkim, związana z tym okresem niepewność co do wyboru ścieżki życia, nieumiejętność aklimatyzowania się w nowym świecie dorosłych czy lęk przed odrzuceniem przez rówieśników – ogólnie zwane jest to brakiem stabilizacji emocjonalnej. O ile jest ona charakterystyczna dla wieku dojrzewania, zdarza się też u osób dorosłych, które mają zaburzenia osobowości. Przypadłość ta jest zaś często przyczyną popełniania samobójstw. Kolejny przedział wiekowy narażony na intensywne myśli samobójcze to 33 – 45 lat. We wszystkich krajach i we wszystkich przedziałach wiekowych to mężczyźni są przeważającą grupą decydującą się na akt samobójstwa.

Przyczyn samobójstw jest wiele, jak i wiele jest sposobów na targnięcie się na życie. Nie ulega wątpliwości, iż nic nie jest w tej kwestii łatwe do zdefiniowania- zarówno motywy, jak i sylwetki samobójców. Meandry ludzkiego umysłu i przyczyny różnych aktów, dokonywanych przez ludzi nie są do końca znane. Mimo lat badań i prób klasyfikacji, współczesna psychiatria nie jest w stanie stwierdzić, kto z nas może targnąć się na własne życie. I czasem najbardziej stereotypowe podejście może okazać się właściwe, zaś to, co oczywiste, może stać się dla nas zaskakujące.

Sylwia Pardej
(sylwia.pardej@dlalejdis.pl)



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat