DVD „Avengers: Czas Ultrona” – recenzja

Recenzja DVD „Avengers: Czas Ultrona”.
Dobro i zło od zawsze stanowiły integralną więź. Dwa bieguny, które przyciągają się niczym magnes.

Tą niesamowitą symbiozę zaobserwować można chociażby w kolejnej odsłonie przygód superbohaterów, pt. „Avengers: Czas Ultrona”. 

Koneserzy gatunku sci-fi oraz kina akcji, a także zwolennicy komiksów nie mogliby przeoczyć dalszych losów tego niezwykłego team’u. Avengers – bo o nich mowa – to grupa, która powstała z myślą o ratowaniu świata przed zagładą. 

Joss Whedon po raz kolejny ukazuje losy „bogów”, którzy tym razem muszą stawić czoła złu, które de facto powstało z przypadku. Jego inicjatorem był nie kto inny, jak powszechnie znany – również pod postacią Iron Man’a – Tony Stark. To właśnie on wpadł na pomysł stworzenia tzw. „sztucznej inteligencji”, która pierwotnie miała stanowić globalną tarczę chroniącą przed złem. Tony chciał dobrze, a wyszło jak zwykle. Sam określiłby to prawdopodobnie w sposób: „Tworzymy demony, które nas prześladują”. Święta racja. O ile partner założyciela „Stark Industies” – Jarvis, jest niezwykle pomocnym i przyjaznym tworem, o tyle jego nowy wynalazek – Ultron uosabia nienawiść i żądzę panowania nad światem. Konfrontacja jest zatem nieunikniona. Która strona zwycięży, a która polegnie i czy w tym wszystkim uda się ocalić postronnych, nie do końca zorientowanych w sytuacji zagrożenia ludzi? Można przekonać się o tym, oglądając kontynuację historii nieziemsko walecznych przyjaciół, pt. „Avengers: Age of Ultron”.

Film nakręcony został z niezwykłym rozmachem. Efekty specjalne są naprawdę na wysokim poziomie, co sprawia, że nadają tempa i tak zawrotnej już akcji.

Jedynym mankamentem, którego można doszukać się w dziele Whedon’a jest chronologia. Chodzi oczywiście o jego zależność względem nawet nie samego prequel’a, pt. „The Avengers”, ale również poszczególnych ekranizacji indywidualnych przygód głównych postaci. Naturalnie, nie jest to jakiekolwiek uchybienie, aczkolwiek osoby, które nie zetknęły się z nimi wcześniej, mogą dostrzegać pewne luki w znajomości wątków tej historii.

Mimo wszystko jednak, warto poświęcić czas i zapoznać się zarówno z plastycznym obrazem, jak i wspaniałą kreacją aktorską w filmie ukazanym przez Joss’a Whedon’a.

Magdalena Piechowiak
(magdalena.piechowiak@dlalejdis.pl)

Joss Whedon, „The Avengers: Age of Ultron”, Marvel Comics, USA 2015



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat