DVD „Flintstonowie. Wielkie łubu-dubu!” – recenzja

Recenzja DVD „Flintstonowie. Wielkie łubu-dubu!”.
Prawdziwa gratka dla miłośników nietypowej rodzinki z epoki kamienia łupanego.

Dla niektórych z pewnością to będzie prawdziwa podróż sentymentalna, powrót do przeszłości. Dla innych być może pierwsze spotkanie z nietuzinkowymi jaskiniowcami. Fred i Barney chyba nigdy się nie znudzą. Tym razem w zupełnie nowej odsłonie, na zawodach WWE.

Fred traci pieniądze, za które jego rodzina miała spędzić wakacje. Szybko jednak w jego głowie rodzi się plan, dzięki któremu ma nadzieję odzyskać oszczędności. W tym celu postanawia zorganizować imprezę sportową i jak zwykle w realizację wciąga swojego przyjaciela, Barney’a. Tym razem jednak wierny kompan ma być nie tylko wsparciem dla Freda. Ma też być zawodnikiem pierwszych prehistorycznych zawodów WWE. Barney stanie więc na ringu obok prawdziwych gwiazd, takich jak chociażby Reu Mysteriopal. Zapowiada się naprawdę gorąca walka. A do boju wszystkich zawodników zagrzewać będzie sam pomysłodawca zawodów, Fred.

Oczywiście, ci, którzy znają Freda, domyślają się, że nic tu nie będzie przebiegało bez zakłóceń. Kłopoty to drugie imię naszego głównego bohatera. A w tle te najbardziej szalone pomysły stara się mu wyperswadować żona, Wilma. Prawdziwy głos rozsądku wśród rozentuzjazmowanego tłumu. Tylko że Fred, z typowym dla siebie optymizmem i wiarą we własny sukces, zbyt późno przekona się, że żona jednak ma rację częściej niż można przypuszczać.

„Flintstonowie. Wielkie łubu-dubu!” to wspaniała zabawa dla całej rodziny. Młodsi widzowie z pewnością skoncentrują się na fabule, starsi być może będą podziwiali detale, dzięki którym świat Freda Flinstone’a i jego przyjaciół, wydaje się tak realny i niesamowity zarazem. Jak zwykle w bajce zadbano o najmniejszy szczegół.

Dla tych, którzy nie będą mogli nasycić się towarzystwem rodzinki z epoki kamienia łupanego, do bajki dołączone są cztery dodatki (m.in. „Zabierz mnie na mecz baseballa” czy „Jak zostać gwiazdą łubu-dubu”).

Polecam nowe przygody Freda, Barney’a i ich żon szczególnie rodzinom z młodszymi dziećmi – dobrze jest udowodnić maluchom, że prawdziwa bajka powinna przede wszystkim bawić. A z Flinstonami dobra zabawa gwarantowana!

Agata Podgajska
(agata.podgajska@dlalejdis.pl)

„Flinstonowie: wielkie łubu-dubu!”, GALAPAGOS FILMS 2015



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat