DVD „Mowa ciała”- recenzja

Recenzja DVD „Mowa ciała”.
Twarz Ireneusza Krosny rozpoznaje chyba każdy dorosły mieszkaniec naszego pięknego kraju.

Zrobił karierę przemawiając do nas przez ponad 20 lat nie używając ani jednego słowa. Dość nietypowym zawodem mima zdobył nasze serca. Tym DVD przekazuje wieloletnie doświadczenie i zdobytą wiedzę.

Włączając płytę miałam pewne oczekiwania dotyczące tematu. Spodziewałam się, że będzie to coś w stylu książki Allana i Barbary Paese o tym samym tytule, którą zresztą uwielbiam, ale jest to całkowicie inna opowieść. Ireneusz Krosny podzielił swoje pantomimy wystąpieniami, w których mówi, co samo w sobie było zaskakujące. Opowiada do ilu nieporozumień może dojść w zależności od tego jakie wykonamy ruchy. Wiele też można odczytać z naszego ciała, na co często nie zwracamy uwagi, ale nasz rozmówca, który może mieć nawet blade pojęcie o mowie ciała jest w stanie wyczytać nasze intencje. Dostrzegając te drobne szczegóły możemy nie tylko kontrolować swoje ciało, ale i dowiedzieć się wiele o napotykanych przez nas osobach.

Chociaż te momenty są ciekawe to czegoś mi w nich zabrakło. Wszystko było świetnie pokazane, ale mogło by być tego więcej.

Najbardziej jednak urzekły mnie sceny pantomimy komediowej, która jest naprawdę bezbłędna. Od razu widać jak świadomy własnego ciała i ruchów jest aktor. Sposób w jaki wcielał się w muchę, w więźnia czy w każdą inną zaprezentowaną postać, sprawił, że naprawdę w to wierzyłam, widziałam i czułam wszystko co działo się na scenie. Wszystko jest przedstawione z ogromną dawką humoru.

DVD „Mowa ciała” jest doskonałą rozrywką dla całej rodziny. Można się przy nim świetnie bawić i wiele nauczyć. Polecam przyglądać się uważnie i wyciągać wnioski z ruchów ciała i twarzy, bo wiele historii możemy opowiedzieć chociażby samymi brwiami i nie mam tu namyśli dziwnych makijaży brwi wykonywanych przez współczesne dziewczyny, ale o ich ruchy trwające sekundy, a które uważamy za nie mające znaczenia.

Ten doskonały mim bardzo dobrze zna się na swojej pracy. Nie mogę wyjść z podziwu od ilu lat utrzymuje się na scenie, nie schodząc z poziomu i nie wypowiadając przy tym ani słowa. Może właśnie w tym tkwi klucz do sukcesu. Mniej naprawdę znaczy więcej. Płyta jak najbardziej godna polecenia. Każdy znajdzie na niej coś dla siebie.

Jolanta Czerwiak
(jolanta.czerwiak@dlalejdis.pl)

Ireneusz Krosny, Mowa ciała, Lublin, New Abra, 2016



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat