Od kilku lat z powodzeniem powstają nowe produkcje z krwiopijcami w rolach głównych, które nieustannie cieszą się popularnością. Tak jest również w przypadku serialu „Pamiętniki Wampirów” na podstawie serii książek autorstwa L.J. Smith.
Miłosnej historii ciąg dalszy. Po uratowaniu życia Damona (Ian Somerhalder), Stefan (Paul Wesley) całkowicie podporządkowuje się Klausowi, spełnia każde jego zachcianki. Pierwotny wampir wykorzystuje to na każdym kroku, by udowodnić swoją moc i władzę. Rozkazuje mu robić wszystkie złe rzeczy, których dopuścił się w przeszłości. W pewnym momencie Stefan wyłącza wszystkie swoje uczucia i staje się krwiożerczą i bezwzględną bestią, ku uciesze Klausa (Joseph Morgan). Natomiast ten pragnie stworzyć swoją własną armię hybryd, które wkrótce będą rządzić światem. Tymczasem zrozpaczona i zdesperowana Elena (Nina Dobrev) robi wszystko, by odzyskać i nawrócić swojego ukochanego. U boku wiernie towarzyszy jej Damon, który czuje się zobowiązany wobec brata. Między tą dwójką pojawia się nić porozumienia, która zaczyna przeradzać się w coś poważniejszego. Reszta mieszkańców Mystic Falls (z Katherine na czele) robi wszystko, by pozbyć się rodziny Pierwotnych. Okazuje się, że Klaus obawia się tylko jednej osoby – niejakiego Mikaela. Tubylcy wyruszają na poszukiwania tajemniczej postaci, która ma unicestwić bezwzględnego Klausa.
Jak się okazuje, Stefan nie zawsze był grzecznym, poukładanym i szarmanckim wampirem. Wszyscy uważali, że jego brat jest tym złym, jednak nie jest to do końca prawdą. Dzięki retrospekcjom do lat 20-tych ubiegłego wieku, dowiadujemy się więcej faktów z życia Stefana. W tamtym okresie swojego życia bawił się do upadłego i nie zważał na nic. Wtedy znany był jako „Rozpruwacz”, który w bestialski sposób zabijał swoje ofiary. Co więcej, wychodzi na jaw, że miał już do czynienia z Klausem i jego siostrą.
Retrospekcje odgrywają znaczącą rolę w serialu. Dzięki nim możemy dowiedzieć się więcej o rodzinie Mikelsonów. Od ponad tysiąca lat wędrują po świecie siejąc zamęt i strach pośród ludności. Jako istoty, których nie da się zabić, nie zważają na nic i na nikogo - poza jedną jedyną osobą, na wspomnienie której dostają gęsiej skórki. Twórcy pokazali swoją własną wizję powstania rodziny Pierwotnych wampirów. Muszę przyznać, że taka interpretacja wpasowała się w mój gust, zaspokoiła moją ciekawość, a jednocześnie wprawiła mnie w osłupienie.
Po zaskakującym finale drugiej serii, fani czekali z wielkim niecierpliwieniem i fascynacją na kolejny sezon. Twórcy serialu nie zawiedli. Poza wydarzeniami rozgrywającymi się obecnie, przenosimy się w czasie do lat 20-tych ubiegłego wieku oraz do czasów średniowiecza. Poznajemy nie tylko drugie oblicze Stefana i Damona – całkowicie zamieniają się swoimi rolami, charakterami. Odkrywamy również tajemniczą przeszłość rodziny Pierwotnych wampirów. Poza Klausem, Rebecą i Elijahem, pojawia się reszta rodziny – Kol, Finn oraz rodzice – Ester i Mikael. Również wszechmocne czarownice z Bonnie na czele będą miały znaczący udział w ratowaniu Eleny i reszty świata.
Przyznam szczerze, że w poprzednich sezonach, w pewnych momentach, serial zrobił się nudny i coraz bardzie pokręcony. Jak dla mnie za dużo było fantastyki. Jednak trzecia seria zrekompensowała moje znudzenie. Według mnie trzeci sezon jest jednym z lepszych. Haniebna przeszłość Stefana, metamorfoza Damona, historia rodu Pierwotnych – wszystko to składa się na bardzo interesujący serial. Nowy sezon jest zdecydowanie bardziej krwawy od dwóch poprzednich. Myślę, że warto spędzić długie, zimowe wieczory z trzecią serią „Pamiętników Wampirów”.
Klaudia Kwiatkowska
(klaudia.kwiatkowska@dlalejdis.pl)
DVD „Pamiętniki Wampirów”, sezon 3
Komentarze