DVD „Podróż na sto stóp” – recenzja

Recenzja DVD „Podróż na sto stóp”.
„Podróż na sto stóp” to dzieło filmowe Lassego Hallströma, które stanowi podróż do świata zmysłowych smaków, esencjonalnych przypraw oraz krainy, w której kultury i obyczaje się jednoczą.

W ostatnich latach sztuka kulinarna sukcesywnie zyskuje na popularności i staje się coraz bardziej prestiżową dziedziną działalności. Ta tendencja i zainteresowanie mają swój szczególny wydźwięk zarówno w powstawaniu licznych programów telewizyjnych o gotowaniu, jak i literatury oraz filmów oscylujących w tej tematyce. Piękne jest to, że w niniejszych wyrazach artystycznych chodzi o coś więcej niż tylko hedonistyczne pragnienie zaspokajanie głodu, lecz o oddziaływanie na zmysły i poszerzanie horyzontów. Niniejsze produkcje i dzieła skupiają się na społecznym aspekcie przyrządzania potraw, które w głównej mierze łączy ludzi i łagodzi ich obyczaje. Także najnowszy film reżysera Lassego Hallströma przekonuje, że jedzenie ma znacznie większy wpływ i oddziaływanie na ludzi, niż na pozór może się wydawać.

Bohaterami "Podróży na sto stóp" jest rodzina pochodząca z Bombaju, którą zmiana warunków życia i tragedia rodzinna mobilizują do wyemigrowania z ojczyzny. Szukając swojego miejsca trafiają do uroczego francuskiego miasteczka, gdzie postanawiają otworzyć restaurację z indyjską kuchnią. Sytuacja się komplikuje, bowiem po drugiej stronie drogi swoją restaurację z gwiazdką Michelin prowadzi elegancka Madame Mallory, której niezbyt się podoba nowa konkurencja. Zderzenie obu kultur i różnych interpretacji kuchni będzie główną linią fabularną filmu. Natomiast niniejsza baza stanie się swoistą podstawą wątków pobocznych, które zachwycają.

Film Lassego Hallströma będącego również autorem "Czekolady" i "Połowu szczęścia w Jemenie" – ogląda się z zachwytem i odczuwalnym burczeniem w brzuchu. Obserwujemy bohaterów, którzy intensywnie żyją swoją pasją, przywiązaniem do rodzimych tradycji i pragnieniem rozwoju. Twórcy "Podróży na sto stóp" dowodzą, że kuchnia tworzona z serca może być formą wyrafinowanej sztuki. Trzeba przyznać, że scenariusz może nie wyróżnia się niebywałą wyjątkowością i zaskakującymi zwrotami akcji, lecz z pewnością to nie sama fabuła jest tu najważniejsza. "Podróż na sto stóp" niesie za sobą piękny przekaz, którym jest waga tolerancji i komunikacji międzyludzkiej. Oprócz tego, że jest to film o pasji, jest również opowieścią o uniwersalnym języku komunikacji, który może służyć pięknym celom. Dlatego pozornie diametralnie różne światy właścicieli obu restauracji łączą się ostatecznie w międzykulturową całość, która pięknie się uzupełnia nawzajem nie zatracając przy tym własnych tożsamości.

Oglądając film odnosi się wrażenie, że Hallström nie tylko namawia nas do otwierania się na inne kultury i nowości, ale wręcz wskazuje na konieczność poznawania siebie za pomocą innych. Oprócz mądrego, aczkolwiek nieco oczywistego przesłania i sympatycznych bohaterów "Podróż na sto stóp" wyróżnia się także doskonałą grą aktorską cechującą się dojrzałością i samoświadomością, oraz przepięknymi zdjęciami, które zapierają dech w piersiach. Polecam niniejszy film wszystkim, którzy są złaknieni pięknych opowieści i smakowitych obrazów.

Agnieszka Brewka
(agnieszka.brewka@dlalejdis.pl)

Podróż na sto stóp, DVD, reżyseria Lasse Hallström, 2014



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat