„Przemysł modowy ma znaczący wpływ na emisje gazów cieplarnianych i uważamy, że to nasz obowiązek aby być częścią tego rozwiązania” - mówi Joanna Zając-Cekiera, Marketing Manager marki Timberland. Globalna marka ogłasza partnerstwo z organizacją Savory Institute oraz Other Half Processing i wspólnie stawiają na budowanie ekologicznej przyszłości zgodnie z rozwojem natury, która nie jest sztucznie napędzana przez człowieka. Ponadto w proces wytwarzania surowców angażują drobnych, lokalnych farmerów. Wszystko to, aby wspomóc tworzenie nowego łańcucha dostaw dla przemysłu obuwniczego i odzieżowego.
Czym właściwie jest rolnictwo regeneracyjne?
To przede wszystkim zachęcanie rolników do współgrania z rytmem przyrody. Tego typu rolnictwo pozwala na większy odpoczynek i odrost traw, co prowadzi do lepszego pożywienia dla zwierząt rolnych i zdrowszej gleby. Takie praktyki wspierają różnorodność biologiczną i zwiększają produktywność gleby, zapewniając większą odporność na susze i ulewne deszcze, które z każdym dniem są dla planety coraz większym zagrożeniem.
A czym jest skóra regenerowana?
Rozwiązaniem „Zero Waste”. Przy obróbce skóry naturalnej pozostaje wiele odpadków, które teoretycznie nie nadają się do ponownego użycia. Co począć z małymi skrawkami skóry? To proste: wykorzystać ponownie. Tego typu podejście pokochała marka Timberland, która jesienią 2020 r. wprowadzi kolekcję butów wykonanych ze skóry regenerowanej pochodzącej z rancza Thousand Hills Lifetime Grazed, a z biegiem czasu planuje znacznie rozszerzyć ten program.
Fot. Timberland
Informacja prasowa
Komentarze