Fakty i mity na temat sushi

Sushi - fakty i mity.
Na temat podbijającego serca i żołądki coraz to nowych amatorów sushi narosło wiele mitów. Oto informacje na temat wybranych prawd i całkowicie mylnych opinii o tej sycącej potrawie.

Tylko pałeczki
Powszechnym stwierdzeniem na temat sushi, które nie do końca jest prawdziwe jest pogląd, że sushi należy spożywać tylko i wyłącznie pałeczkami. Owszem, w restauracji używanie pałeczek jest jak najbardziej wskazane, ale tą specyficzną, azjatycką kompozycję smaków można konsumować również rękami. Świat się od tego nie zawali, zwłaszcza jeśli nie mamy dużego doświadczenia w odpowiednim machaniu pałeczkami, a posługiwanie się nimi jest dla nas męczarnią i sprawia nam dyskomfort. O wiele lepiej będzie wyglądać, gdy uraczymy się sushi przy pomocy naszych  dłoni. Natomiast poproszenie o widelec i nóż do naszego ulubionego przysmaku to ogromny blamaż. Wystrzegajmy się go.

Od przypadku do… sushi
Tak, sushi wynalezione zostało całkowicie niezamierzenie. W związku z tym, że Azję zamieszkują niezliczone rzesze ludzi, bardzo ceni się tam żywność i nie szczędzi starań, aby nie była ona marnowana. W trosce o  jak najdłuższą świeżość ryb, przekładano je ryżem z octem, z czasem do tych składników doszły inne - i tak powstało sushi. Dzisiaj składników do tej potrawy mamy do wyboru, do koloru. Nic tylko wybierać, co się lubi albo ma ochotę spróbować.

Przygotowanie sushi jest trudne
Kilka pierwszych razów przygotowywania sushi w domu może wydać się nam trudne, ale gdy nabierzemy wprawę, na pewno wyda nam się to równie łatwe jak usmażenie jajecznicy z kiełbaską i pieczarkami. Wiadomo, że początek naszej przygody z własnoręcznym przyszykowaniem sushi nie będzie na pewno błyskawiczny i prosty, ale to przecież naturalne. Po jakimś czasie będziemy zwijać rolki z zamkniętymi oczami i „wyczarowywać” ulubione sushi dla rodziny i gości, automatycznie. W końcu to praktyka czyni z nas mistrza.

Trzeba iść na całość
Tak, trzeba. Etykieta spożywania sushi nakazuje bowiem konsumowanie jednego kawałka w całości. Nie powinno się rozgryzać ani dzielić uformowanych wcześniej cząstek tej potrawy na mniejsze. Tylko włożenie całego kawałka do ust gwarantuje naszym zmysłom pełnię smaku.

Ostrożnie z mieszaniem
Aby nie popełnić zbytniego faux pas nie należy mieszać sosu sojowego z wasabi. Nie jest to zbyt eleganckie i świadczy o znikomej wiedzy na temat kultury spożywania sushi. W sosie sojowym zanurzać należy wyłącznie stronę z rybą. Unikamy moczenia w nim ryżu.

Imbir tylko dla ozdoby
Nic bardziej mylnego. Imbir nie pełni tylko i wyłącznie funkcji ozdobnej, podkreśla bowiem smak sushi, oczyszcza również kubki smakowe. Przy komponowaniu sushi, nie omijajmy więc tego składnika. Pamiętajmy o spożywaniu go między porcjami.

Iwona Trojan
(iwona.trojan@dlalejdis.pl)

Fot. pixabay.com



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat