Filozofia Kaizen lekiem na nadwagę

Recenzja książki „Schudnij z Kaizen”.
„Schudnij z Kaizen” to pozycja, po którą sięgałam nie tylko z dużą ekscytacją, ale i niepewnością.

Jak pewnie większość kobiet, regularnie się odchudzam. Oczywiście w teorii, a jak to wygląda w praktyce, pewnie każdy dobrze wie. Książka Jarosława Gibasa kusi jednym, prostym zdaniem - „Jedyne, co musisz zrobić, to przestać się w końcu odchudzać!”. Brzmi ciekawie, prawda? Czy autor swoją powieścią faktycznie wprowadził rewolucyjną metodę zrzucenia wagi bez wysiłku?

Tytułowa filozofia Kaizen to metoda małych kroków, mająca na celu pomóc nam opuścić zamknięty krąg wiecznego tracenia i przybierania na wadze. Jarosław Gibas przenosi ten, znany z biznesu, system na płaszczyznę odchudzania. Jego zamysł jest generalnie prosty – ma polegać na całkowitym odrzuceniu diety, wyrzeczeń i rygorów, na rzecz spokojnej i statecznej zmiany swojego trybu życia. Bez nerwowych kroków, nagłych zmian i nieustannego, jak to autor określa, dokręcania sobie śruby. Na pewno wiele z was zastanawia się, czy takie podejście do nadwagi ma w ogóle sens?

Po przeczytaniu „Schudnij z Kaizen” myślę, że znam już odpowiedź na te pytanie, ale będzie ona zupełnie inna dla każdego z nas. Dlaczego? Ponieważ sukcesywność takiej metody jest uzależniona od naszego zaangażowania i faktycznej chęci zmiany. Jeśli przeczytamy książkę ze zrozumieniem i przede wszystkim zainteresowaniem, przekonamy się, że taka filozofia faktycznie ma sens. Nie przyniesie szokujących rezultatów, nie zmieni twojego życia w miesiąc, ale pozwoli na wprowadzenie długofalowych i trwałych zmian, wraz z którymi nadejdą pożądane przez nas efekty.

Jarosław Gibas nie odkrywa niczego tak naprawdę rewolucyjnego, jego podejście nie jest niewiarygodnie zaskakujące. Ale czasem właśnie najprostsze, najbardziej banalne rozwiązania pozostają dla nas niewidoczne, dopóki ktoś ich nie uformuje w jasne myśli i nie przekaże ich nam w interesującej, logicznie brzmiącej formie. A tego „Schudnij z Kaizen” nie można odmówić. Książka napisana jest bardzo dobrze. Czyta się ją lekko, szybko i przyjemnie. Każde zdanie wydaje się być na miejscu, nie ma mowy o niepotrzebnych wtrąceniach, czy przynudzaniu. Tak, jak w całej tej metodzie, autor stosuje metodę małych kroków, wraz z każdym rozdziałem, wdrażając nam w głowę wiedzę, którą sam się kieruje. Jest przy tym bardzo przekonywający i niesamowicie sympatyczny. Jarosław Gibas pisze w taki sposób, że natychmiast lubi się tego byłego „spaślaka” i czuje mobilizacje i wsparcie, a przy życiowych zmianach, jest to naprawdę ważne.

Prócz formułowania myśli filozofii Kaizen w słowa, autor również dzieli się z nami ciekawymi sposobami i poradami, które choć nie należą do konwencjonalnych metod radzenia sobie z nadwagą, okazują się nie tylko ciekawe, ale i skuteczne. Czy myślałaś kiedyś, by zostać koneserką wody? Pewnie, że nie! Ja również, ale rozdział „Sztuczka z wodą”, udowadnia że to świetny pomysł. Tak samo jest też z innymi myślami, które zostają „zaszczepione” w naszej głowie, a gdy dopuścimy je do głosu, wtedy najtrudniejsze za nami. Zmiany zaczynają następować samoistnie i zmieniać nasz sposób życia na lepsze.

„Schudnij z Kaizen” to według mnie obowiązkowa pozycja dla tych wszystkich, którzy choć raz byli na diecie. Dla tych, którzy bezustannie próbują schudnąć – bezskutecznie, czy też zmagając się z efektem jo-jo. Książka miała nam opuścić zaklęty krąg diet i odchudzania i jak dla mnie, misja ta jest jak najbardziej zakończona sukcesem. Warto sięgnąć po tę pozycję, zapoznać się z tytułową filozofią i zacząć cieszyć się szczęśliwym, wolnym od pomiarów i kontroli, szczuplejszym i zdrowszym życiem.

Joanna Złomańczuk
(joanna.zlomanczuk@dlalejdis.pl)

Jarosław Gibas, „Schudnij z Kaizen”, Helion/Sensus.pl 2013



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat