Finał akcji „Witaj w świecie nawyków”

Wyrabiajmy w sobie dobre nawyki, oswajajmy rutynę!
Dlaczego Katarzyna Dowbor nigdy się nie spóźnia? Dlaczego prof. Tomasz Nałęcz po przebudzeniu podchodzi do okna? I czemu Otylia Jędrzejczak zaczyna dzień od musli z wodą? Teraz znamy odpowiedź.

Przez ponad miesiąc medialne sławy, wybitni polscy sportowcy oraz politycy szukali odpowiedzi na pytanie czym są dla nich nawyki i w jaki sposób pomagają osiągnąć sukces. Opowiadali o swoich dobrych i złych zwyczajach, zdradzali, jak wygląda ich codzienna rutyna, bez jakich czynności nie wyobrażają sobie dnia. „Życie w pewnym sensie jest nawykiem” – stwierdziła Otylia Jędrzejczak. Tomasz Nałęcz przyznał, że nawyk „to bardzo istotny element naszej natury”. A Robert Korzeniowski radzi: „Wyrabiajmy w sobie dobre, nawyki, oswajajmy rutynę, a wtedy wszystkim będzie zdecydowanie lepiej”.

W akcję towarzyszącą premierze bestsellerowej książki „Siła nawyku” amerykańskiego autora Charlesa Duhigga, która na świecie sprzedała się w ponad milionie egzemplarzy, zaangażowali się: Katarzyna Kwiatkowska, Katarzyna Dowbor, Dawid Woliński, Zofia Ślotała, Jaga Hupało, Aleksander Baron, Jerzy Engel, Robert Korzeniowski, Otylia Jędrzejczak, Mateusz Kusznierewicz, Tomasz Nałęcz, Wojciech Olejniczak i Marek Siwiec. Ekspercki głos w dyskusji o nawykach zabrali m.in.: psycholog Ewa Woydyłło, specjalistka badania zachowań konsumenckich Dominika Maison i seksuolog Zbigniew Lew-Starowicz.

24 godziny w świecie nawyków
Zgodnie z informacjami zebranymi przez dziennikarza „New York Timesa” Charlesa Duhigga ponad 40% naszych codziennych działań to efekt nawyków. Tę tezę potwierdza psycholog Dominika Maison: „Bardzo dużo najnowszych badań psychologicznych pokazuje, że człowiek w ogromnym stopniu kieruje się w życiu nawykami. Przeciętna osoba nie zdaje sobie sprawy ze skali tego zjawiska”. Uczestnicy akcji „Witaj w świecie nawyków” uświadomili sobie własne rutynowe zachowania dopiero po chwili zastanowienia.

Profesor Tomasz Nałęcz zauważył, że codziennie rano odsłania roletę, żeby sprawdzić jaka jest pogoda. Nawyk Mateusza Kusznierewicza to krótki trucht dla dotlenienia organizmu. Wojciech Olejniczak regularnie biega. Aleksander Baron zawsze zaczyna dzień od zimnego prysznica, Otylia Jędrzejczak - od musli z wodą. Marek Siwiec rano pije zieloną herbatę, zaś aktorka Katarzyna Kwiatkowska - wiadro słodkiej kawy. Przed wyjściem do pracy Dawid Woliński trzykrotne myje zęby.  Katarzyna Dowbor nigdy się nie spóźnia i w każdej wolnej chwili jeździ konno. Robert Korzeniowski ma odruch ciągłego sprawdzania poczty mailowej. Dominika Maison zawsze tankuje na tej samej stacji benzynowej. Zbigniew Lew-Starowicz wieczorem sprawdza pocztę i słucha muzyki. Jerzy Engel lubi pracować po nocach i zdarza mu się wówczas podjadać.

Charles Duhigg w „Sile nawyku” wiele miejsca poświęca codziennej rutynie i jej wpływowi na nasze życie. Opisuje neurologiczne procesy zachodzące w naszych mózgach, w strukturach zwanych jądrami podstawnymi, które odpowiadają za nasze nawykowe działanie. Przytacza fascynujące przykłady na to, jak zmiana jednego nawyku (np. bieganie) przyczynia się do  rewolucji w innych sferach życia. Ale książka „Siła nawyku” to także znakomity przewodnik pokazujący zasady funkcjonowania firm, organizacji i ruchów społecznych. I tu kluczem oczywiście są nawyki!

Nawyki rządzą biznesem i reklamą
Duhigg przytacza przykład amerykańskiego giganta w produkcji aluminium firmy Alcoa, która za sprawą zmiany nawyków związanych z bezpieczeństwem pracy pięciokrotnie zwiększyła wartość swoich akcji. Opisuje jak nawyki związane z obsługa klienta przyczyniły się do sukcesu Starbucksa. Pod lupę bierze także firmy, które zbierają wiedzę o nawykach zakupowych klientów, by wykorzystać ją w celach marketingowych i sprzedawać coraz więcej. „Mamy naturalną skłonność do zachowywania się automatycznie i popularne kiedyś określenie homo oeconomicus, zakładające, że człowiek kalkuluje, przelicza, szuka najlepszego rozwiązania, coraz częściej zastępuje homo automaticus” – dodaje Dominika Maison. Specjaliści wykorzystują to np. układając produkty w sklepie w określony sposób.

Wiedza o naszych nawykach bezcenna jest również dla ludzi reklamy. „Bardzo wiele nawyków służy w reklamie, jako pretekst do wprowadzenia nowych produktów. Np. zamiast mycia zębów wykształcany jest u konsumentów nawyk żucia po każdym posiłku” – mówi Bartosz Gomółka, strateg w agencji reklamowej.

W 1892 roku William James stwierdził, że „Całe nasze życie, tak dalece, jak dalece ma ono określoną postać, nie jest niczym więcej niż zbiorem nawyków”. Od tamtego czasu nic się nie zmieniło i warto być tego świadomym. Większa jest natomiast nasza wiedza na temat nawyków. Jak pisze Duhigg: „Dziś wiemy, w jaki sposób nawyki powstają i jak się zmieniają, znamy też naukowe podstawy stojących za tym mechanizmów. (…) Rozumiemy, jak sprawić, by ludzie jedli mniej, ćwiczyli więcej, pracowali wydajniej i żyli zdrowiej”!



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat