Showroom tej marki mieści się przy ulicy Białostockiej 22 w Warszawie. W Kamienicy Artystycznej, na drugim piętrze znajduje się salon, w którym można obejrzeć ekspozycję produktów (możliwość wizyty po kontakcie telefonicznym). W minioną sobotę odbył się tam dzień otwarty. Gości witali przedstawiciele marki oraz aromatyczna kawa.
Muunto to system paneli drewnianych (o szerokości 20 lub 40 cm) połączonych ze sobą za pomocą rodzaju aluminiowej prowadnicy. To one umożliwiają łatwe i bezproblemowe zainstalowanie na nich poszczególnych modułów: szafek, półek, otwartych lub zamkniętych, o różnej wielkości i głębokości. Panele niczym grubsza tapeta pokrywają całą ścianę. Dzięki temu można także ukryć pod spodem wszystkie przewody, które zwykle plączą się pod telewizorem lub sprzętem audio. Jeden z dwóch podstawowych typów paneli przeznaczony jest właśnie na zawieszenie ekranu, tunera lub głośników. Wszystkie kable, włączniki, kontakty są schowane pod poszczególnymi elementami paneli. Dodatkowo część szafek zamiast drewnianych drzwiczek ma zamknięcia z membran stosowanych zwykle w kolumnach. Pozwala to na cyrkulację powietrza oraz np. dostęp sygnału pilota telewizyjnego do dekodera. Dostępna jest szeroka kolorystyka paneli podstawowych, jak i poszczególnych modułów. Poza elementami z drewna, można zamówić również np. aluminiowe półeczki lub inne gadżety zdobnicze które można na nich zawiesić.
Ten ciekawy przykład fińskiego designu szczególnie tani nie jest. Metr kwadratowy paneli (podstawowej bazy) to cena ok. 160 euro. Ceny szafek czy półek zależą od tego, z jakich materiałów są wykonane oraz jakimi wykończone. Firma stawia jednak na wysoką jakość wykonania oraz długofalową koncepcję użytkowania Muunto. Poszczególne elementy pasują do wszystkich rodzajów paneli i można je swobodnie przewieszać lub zakładać na nowych rodzajach bazy. Podobnie każda nowa kolekcja, choć może być nieco inna, jednocześnie nawiązuje do ogólnej stylistyki, co pozwala nadal łączyć stare z nowym i odwrotnie. Funkcjonalność i trwałość, to dalsze cechy, na które zwracają uwagę wykonawcy. Całość paneli wraz z zabudową można przenieść z miejsca w miejsce. Przedstawicielstwo gwarantuje fachową pomoc, choć ponoć sam montaż dla każdego jest bardzo łatwy. Do tej listy można dodać jeszcze uniwersalność. Pewna prostota, która rządzi marką pozwala na szerokie zastosowanie paneli: w domu, biurze, sklepie lub jako element wystawy. Wszystkie szafki mogą eksponować lub ukrywać to na czym najbardziej zależy. Dodanie gadżetów pozwala na stworzenie indywidualnej przestrzeni o nowoczesnym charakterze.
W Polsce głównymi klientami są póki co raczej firmy lub pracownie zajmujące się projektowaniem wnętrz. Wynika to zapewne z ceny, a także z tego, że coraz częściej oddajmy własne wnętrza w ręce architektów. Firma jest otwarta na indywidualne zamówienia oraz nawet wykonywanie dodatkowych, szczególnych elementów na żądanie. A jeśli nasze zainteresowanie fińskim designer sięgnie dalej warto w czasie podróży do Helsinek wybrać się do Muzeum Designu – wnętrze sklepu w muzeum jest właśnie wyposażone w Muunto. Póki co jednak warto skorzystać z okazji i zwiedzić showroom, by zapoznać się z tym wzornictwem na miejscu.
Agnieszka Pater
(agnieszka.pater@dlalejdis.pl)
Komentarze