W Irlandii i Kanadzie Halloween obchodzi się podobnie, jak w USA. Dzieci przebierają się w kostiumy i wychodzą na wieczorne zbieranie słodyczy – „cukierek, czy psikus” (ang. trick-or-treating) po okolicznych domach. Potem wiele osób spotyka się na balach przebierańców, odwiedzają swoich znajomych, wychodzą wspólnie do knajp i restauracji. Tradycyjną potrawą w Irlandii jest tzw. barnbrack, owocowe ciasto z różnymi rzeczami zapieczonymi w środku. Od tego, jaką rzecz wydobędzie się ze swojego kawałka, zależy halloweenowa wróżba np. pierścionek oznacza rychłe zamążpójście, kawałek słomy mówi o tym, iż zbliżający się rok będzie bardzo pomyślny. W Kanadzie tego dnia je się głównie potrawy z dyni i przyrządzone na różne sposoby kolby kukurydzy.
Wielka Brytania świętuje Halloween od 31 października do 5 listopada zabawami i fajerwerkami. W noc 5 listopada Brytyjczycy przy rozpalonych stosach upamiętniają śmierć postaci historycznej - zdrajcy Guy’a Fawkes’a, który był autorem tzw. spisku prochowego. Brytyjskie dzieci mają swoją odmianę „trick-or-treating„ zamiast w dyniach, rzeźbią straszne twarze w burakach tzw. „punkies” i z nimi śpiewając "Punkie Night Song" chodzą od domu do domu, prosząc o pieniądze.
W Chinach święto przypadające pod koniec października nazywane jest Teng Chieh, Festiwal Lampionów. Papierowe lampiony w kształcie smoków, łabędzi, czy innych zwierząt porozwieszane są na ulicach obok domów. Zapewnić mają one ochronę mieszkańców domostw i oświetlenie drogi duchom podczas ich podróży po ziemi, którą odbywają właśnie tego dnia. Przy fotografiach bliskich, którzy odeszli, Chińczycy ustawiają wodę i jedzenie.
Japońskie święto, podczas którego czci się zmarłych przodków, przypada latem i nazywane jest Festiwalem Matsuri lub Obon. Podobnie jak w Chinach, w pobliżu domów w czerwonych latarniach zapalany jest ogień. Według japońskich wierzeń tylko tego dnia dusze zmarłych mogą swobodnie wrócić do swoich miejsc urodzenia.
Również w Korei święto podobne do Halloween odbywa się w wakacje, w sierpniu a zwane jest Chusok. To czas, gdy rodziny odwiedzają groby swych bliskich i w podzięce za nich i ich pracę za życia, zostawiają tam ryż i owoce.
Szwedzi od 31 października do 6 listopada świętują tzw. "Alla Helgons Dag". Pamięć zmarłych czci się tu bardzo skromnie, na grobach pozostawia się wianuszki, świeczki, czasem prosty znicz. Najpopularniejszym daniem w tym okresie są cynamonowo-kardamonowe ciasteczka.
W Austrii podczas tzw. Seleenwoche, tygodnia od 30 października do 8 listopada ludzie przed pójściem spać na kuchennych stołach zostawiają chleb, wodę i zapalają lampy. Wierzy się bowiem, że to sprowadzi na ziemię duchy zmarłych.
Na Słowacji i w Czechach w halloweenową noc pozostawia się w mieszkaniu (niegdyś blisko kominka, teraz w dowolnym miejscu) puste krzesła po jednym dla każdego żywego i po jednym dla każdego zmarłego członka rodziny.
W odróżnieniu do reszty krajów świata Halloween we Francji nie jest obchodzone. Nie ma tu specjalnych uroczystości, tego dnia odbywają się co prawda różnego rodzaju imprezy, ale określane są jako świętowanie Amerykańskiej tradycji.
W Meksyku, Ameryce Łacińskiej i Hiszpanii od 31 października do 3 listopada obchodzi się święto „Dia de los Muertos”. W swych domach wiele rodzin buduje dla zmarłych ołtarzyki, dekoruje je zdjęciami, kwiatami, ulubionymi potrawami i przedmiotami zmarłej osoby. Palone świece i kadzidła pomagają zmarłemu odnaleźć drogę do domu. Często obok ołtarzyków pozostawia się umywalkę i ręcznik by duch, który przyjdzie tego dnia na ucztowanie mógł się obmyć. 2 listopada w okolicy cmentarzy odbywają się zaś pikniki, na których całymi rodzinami świętuje się i wspomina tych którzy odeszli.
Chodź Halloween kojarzy się nam przede wszystkim ze świętem amerykańskim, na całym świecie ludzie obchodzą je na swój sposób.
Anna Pytel
(anna.pytel@dlalejdis.pl)
Fot. sxc.hu
Komentarze