Informacje a negatywny nastrój

Wpływ informacji na negatywny nastrój.
Dzięki nowym mediom dostęp do informacji stał się znacznie łatwiejszy oraz szybszy. Jednak czy to na pewno dobrze?

Internet, telewizja, czy telefony komórkowe znacznie ułatwiły nam życie. Jednak trzeba mieć na uwadze, że taki łatwy dostęp do informacji ma zarówno swoje plusy jak i minusy.

W tym artykule skupimy się na tym na co należy uważać.

Obecnie jesteśmy nieustannie zalewani wiadomościami ze świata, a media prześcigają się w tematach, które przyciągną naszą uwagę i skłonią do kliknięcia w artykuł, czy sięgnięcia po gazetę. W sieci to już tak powszechne zjawisko, że dorobiło się własnej nazwy ,,clickbait”. Nie tylko portale, ale i youtuberzy stosują ten zabieg, aby podbić wyświetlenia. Trochę trudno się dziwić, bo konkurencja jest coraz większa, a uwaga widza coraz bardziej rozproszona.

Jednak warto być świadomym tego zabiegu, bo wiąże się to z tym, że po pierwsze przekazywane informacje są coraz bardziej dramatyczne, a po drugie nie koniecznie odzwierciedlają faktyczny stan rzeczy.

Szczególnie warto zwrócić uwagę na ten pierwszy aspekt. Z dość logicznych względów uwagę odbiorcy przyciągają bardziej negatywne wiadomości. Wynika to z tego, że nasz mózg wyszukuje instynktownie potencjalnego zagrożenia, przed którym musi nas chronić. W związku z tym media podają takich informacji coraz więcej, więc odbiorcy zaczynają mieć wrażenie, że zagrożenie czyha na każdym kroku, a co za tym idzie wpływa to na obniżenie ich nastroju. Karmienie mózgu negatywnymi wiadomościami nie służy nikomu.

Jeśli chodzi o drugi aspekt, to tytuły które są nieadekwatne co do treści, powodują, że odbiorca czuje się oszukany, a czasem są wręcz szkodliwe, bo wyolbrzymiają czyjąś winę, bądź problem. Nie zawsze przecież przeczytasz każdy clickbait, który zobaczysz, by się dowiedzieć, że wcale nie jest tak źle jak to przedstawia tytuł.

Dlatego warto zwracać uwagę na to ile czasu spędzamy na oglądaniu wiadomości, jakie portale przeglądamy, czy jakie funpage lajkujemy, żeby nie bombardować naszego mózgu nieustannie złymi newsami. Dobrze też się regularnie odstresowywać, dla przykładu pooglądać urocze kotki w internecie (to zawsze działa) czy wyjść na spacer. Im więcej pozytywnych bodźców, tym lepiej.

Izabela Guszkowska
(izabela.guszkowska@dlalejdis.pl)

Fot. freepik



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat