Inspirująco o przetworach

Recenzja książki Waltera Trausnera „Przetwory owocowe. Dżemy, galaretki, marmolady”.




Przyznam, że Walter Trausner odsłonił przede mną zupełnie nowe oblicze przetworów. Szczególnie spodobały mi się marynata do duszonych krewetek z dżemu ananasowego, krem cytrynowy, który można spożywać osobno lub w postaci torciku i wszystkie propozycje przetworów z malin. Nie wiem, dlaczego te wszystkie kombinacje nie przyszły mi do głowy wcześniej, ale po przeczytaniu książki „Przetwory owocowe. Dżemy, galaretki, marmolady” na pewno już nie spojrzę na słoiki z dżemem tak samo.

Ta książka jest dobra zarówno dla początkujących, jak i zaawansowanych kucharzy. Z perspektywy początkującego, bardzo dobrze wypada praktyczna część książki – ci, którzy jeszcze nigdy nie mieli do czynienia z przetworami znajdą tu szczegółowe instrukcje krok po kroku i szereg dobrych rad, które pozwolą uniknąć wpadek. Napisana bardzo prosto i zarazem bardzo czytelnie część poradnikowa nie jest ani za długa, ani nudna. I przyznam, że choć sama robię przetwory od lat, czytałam ją z zainteresowaniem i dowiedziałam się kilku rzeczy, o których wcześniej nie miałam pojęcia.

Z kolei wszyscy, którzy robią przetwory od dawna, w książce Trausnera znajdą szereg nietypowych inspirujących przepisów i sporo pomysłów na nowe zastosowanie dobrze znanych Każdy, kto wcześniej produkował przetwory w oparciu o babcine receptury, po lekturze książki Waltera Trausnera zapragniecie eksperymentować z przyprawami, orzechami i łączeniem pozornie bardzo różnych owoców.

Dużym plusem książki jest to, że została ona podzielona według pór roku, a autor tak wybrał składniki. Bo warto zaznaczyć, że „Przetwory owocowe. Dżemy, galaretki, marmolady”, to nie tylko przetwory na słodko - mnie szczególnie ucieszył zimowy przepis na relish, bo przyznam, że w Polsce ten sos z ogórków wciąż jest rzadkością i łatwiej zrobić go samemu, niż dostać w jakimkolwiek sklepie.

To książka, której nie powinno się czytać przed jedzeniem, bo szalenie napędza apetyt, a po lekturze trudno opędzić się od myśli, typu - „co też dobrego można by dziś przyrządzić”. A więc póki wciąż można kupić tegoroczne owoce, przetwory owocowe czas zacząć!

Aleksandra Buba
(aleksandra.buba@dlalejdis.pl)

Walter Trausner, „Przetwory owocowe. Dżemy, galaretki, marmolady“, Wydawnictwo RM, Warszawa 2010


Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat