- „Przypadki niedozwolonego stosowania antybiotyków w hodowli zwierząt zdarza się nie tylko w Polsce, ale również w innych krajach europejskich. Efektem niezgodnych z prawem praktyk, może być obecność pozostałości antybiotyków w produktach spożywczych, pochodzących od zwierząt, które konsumujemy na co dzień, np. jaj, co bezpośrednio wpływa na ludzkie zdrowie.(…)” - mówi dr med. PAWEŁ GRZESIOWSKI, dyrektor Instytutu Profilaktyki Zakażeń.
Jaja Farmio wyróżniają się tym, że pochodzą wyłącznie od kur karmionych certyfikowaną paszą wolną od GMO i są dodatkowo regularnie badane na antybiotyki przez niezależne, akredytowane laboratorium. Osoby poszukujące artykułów spożywczych najwyższej jakości mogą więc mieć pewność, że jaja Farmio nie zawierają niedozwolonej obecności antybiotyków, a certyfikowana pasza, którą żywione są kury, znoszące jaja Farmio, nie ma składników zmodyfikowanych genetycznie.
- „Antybiotyki należą do podstawowych środków medycznych, standardowo stosowanych do leczenia zwierząt w małych i dużych gospodarstwach. Mogą być podawane wyłącznie chorym zwierzętom, zgodnie z zaleceniami lekarza weterynarii. W sektorze drobiarskim o profilu nieśnym to kluczowa zasada gwarantująca bezpieczeństwo nie tylko ptakom, ale również konsumentom, bo antybiotyki przenikają także do jaj. Niestety nie zawsze terapia antybiotykowa jest stosowana zgodnie z zaleceniami weterynarzy czy zaleceniami producentów leków.” – mówi Marcin Michalski, lekarz weterynarii.
Problem jakości żywności stał się ostatnio tematem dyskusji w całej Unii Europejskiej. W pierwszej połowie stycznia br. europosłowie przyjęli rezolucję, w której żądają bardziej rygorystycznych kontroli i dotkliwszych kar za fałszowanie żywności. Dodatkowych gwarancji bezpieczeństwa oczekują też od producentów konsumenci, którzy szukają produktów spełniających najwyższe standardy jakości. Producenci wychodzą naprzeciw tym wyzwaniom. Ponadstandardowy system kontroli Farmio jest odpowiedzią na te oczekiwania.
Fot. Farmio
IP
Komentarze