Banalną rzeczą jest, że twoje myśli w dużej mierze wpływają na to, jak się czujesz. Niektóre trudne myśli tak często towarzyszą nam każdego dnia, że rzeczywiście potrafią skutecznie odebrać radość z przeżywania.
Piękna pogoda, wszystko wokół rozkwita, lecz twoją myślą jest przykładowo to, że każda koleżanka ma już męża, a ty nie; że słuchasz opowieści, jak dzieci twoich znajomych biorą śluby, jak to świetnie radzą sobie w życiu, i co fantastycznego robią, a ty czujesz, że nie pasujesz w ogóle do życia, bo nie możesz go sobie ułożyć. Tego typu myśli mogą skutecznie doprowadzić do tego, że wpadniesz w nałóg zamartwiania się i w błędne koło takich smucących myśli. Choćby i to była poniekąd prawda, to wcale nie musisz aż tak bardzo wczuwać się w te myśli.
Jeśli chcesz być bardziej radosna i nie zamartwiać się zbyt głęboko przede wszystkim pozwól sobie na bycie niedoskonałą i inną niż twoi znajomi, czy rodzina. Nie stawiaj sobie zbyt wysokich wymagań i staraj się nie porównywać swojego życia do życia innych ludzi. Zamiast tego, poświęć czas na działanie i dążenie do tego, byś to ty wreszcie miała to, czego pragniesz. Nie da się, często każda z nas myśli, że niestety osiągnąć celu bez ciężkiej pracy.
Poza tym nie kreuj się obrazami pokazywanymi w mediach, zwłaszcza tymi, które przedstawiają wiecznie zadowolone kobiety w roli matki, żony i pracownicy. Przecież wiadomo, że tacy ludzie nie istnieją, a nawet jeśli, to właśnie są takie nie dlatego, że mają świetne życie i zero problemów, ale dlatego, że potrafią skutecznie sobie z nimi radzić nie umartwiając się nad nimi.
Jeśli chcesz mieć w życiu więcej radości wprowadź do swojego życia chwile tylko dla siebie, podczas których ty będziesz w centrum uwagi. Dbaj o siebie, swój wygląd, i pozwól sobie na relaks bez względu na wszystko. Przecież to, że np. jesteś matką trojga dzieci, wcale nie oznacza, że musisz dbać jedynie o ich dobro. Dla siebie też miej czas i przestrzeń, a wtedy twoja rola rodzica może stać się radośniejsza.
Doceniaj swoje osiągnięcia. Dzięki temu wzrośnie twoja pewność siebie, a to na pewno przysporzy ci więcej powodów do radości, a mniej do martwienia się. Nikt nie ma wszystkiego, każdy ma swoje osiągnięcia i porażki.
Jeśli bywasz marudą i wszystko cię drażni, postaraj się mimo wszystko odpuszczać. Zwłaszcza to, na co nie masz wpływu. Skup się wtedy na tym, co możesz zmienić, by poczuć się lepiej.
Miej czas na różne przyjemności. Człowiek jest bardziej radosny, jeśli w ciągu dnia wykonuje czynności, na które ma ochotę. Zatem, jeśli chcesz przestać się zamartwiać, zajmij głowę tym, co lubisz. Nie musisz żyć tylko w trybie dom-praca i z powrotem. Umów się z przyjaciółką, pójdź na długi spacer z psem, na basen, czy na tańce. Po prostu znajdź chwilę by być w pełni sobą. To daje dużo radości.
I co być może najważniejsze, nie zapominaj, że nie musisz być szczęśliwą mężatką, jak twoje koleżanki, by czuć się radośnie, tak samo możesz cieszyć się z życia będąc panną, czy rozwódką, możesz być zadowolona bez względu na to, czy jesteś szczupła, czy też puszysta, czy masz dobrze płatną pracę, czy też wciąż szukasz miejsca dla siebie.
Każda z nas bez względu na to, w jakim momencie życia obecnie się znajduje, z czym się zmaga i co ją boli, ma prawo do odczuwania radości i jest w stanie ją odczuwać, pod warunkiem, że wpuści do swojego życia działanie, które pozwoli na wyzwolenie tej radości.
Monika Trentowska
(monika.trentowska@dlalejdis.pl)
Fot. freepik.com
Komentarze