Jestem pokoleniem, które wyrosło na „Kevinie”, jako jedynym filmie świątecznym, nie będę ukrywać, że nie wywoływał on we mnie specjalnie ciepłych uczuć. Już jako dorosła osoba zdeterminowana, aby odzyskać ducha świąt, zrobiłam sobie prawdziwy maraton świątecznych filmów - klasycznych, polskich, amerykańskich, animowanych i nawet tych kiczowatych, telewizyjnych. Tym sposobem odkryłam swoich ulubieńców, do których wracam, co roku wiedząc, że wprowadzą mnie w odpowiedni nastrój.
Postaw na świąteczne dekoracje w swoim stylu, nie oglądaj się na trendy, ani na to, jak choinka była strojona w Twoim domu. Wybierz dowolny styl (lub jego brak) i ulubione kolory, postaw na minimalne ozdoby albo pełen wypas, w zależności od swoich preferencji. Pięknie udekorowany dom pomoże Ci zbudować świąteczny nastrój.
Nic tak nie wprowadza w świąteczny nastrój, jak dzielenie się innymi. Wybierz taki rodzaj pomocy innych, na który masz czas i zasoby (zarówno te emocjonalne, jak i finansowe). Spróbuj wolontariatu, dołóż datek na świąteczny obiad dla bezdomnych czy oddaj ciepłe ubrania potrzebującym.
Jest coś magicznego w tej już niemal wymarłej tradycji. Wybieranie kartek, czy robienie własnych, wypisywanie życzeń, wspominanie dawno niewidzianej rodziny czy przyjaciół naprawdę poprawia nastrój. Wypisując kartki wyobraź sobie ich uśmiech i zaskoczenie, kiedy w skrzynce pocztowej znajdą taką miłą niespodziankę.
Większość z nas, chociaż raz zrobiła swoją tablicę świątecznych inspiracji na Pinterest, ale ile z nich zostało zrealizowanych? W tym roku w końcu zdecyduj się na świąteczny manicure i wypróbuj bożonarodzeniowe przepisy zamiast tylko je przeglądać w aplikacji! Jak zrobić to jeszcze lepiej? Do wspólnego gotowania czy ozdabiania ciasteczek zaproś swoich bliskich.
Książki o tematyce Bożego Narodzenia często są niedoceniane. Owszem, zazwyczaj są łzawe, tendencyjne i przesłodzone, ale czy nie tego nam teraz trzeba? Z własnego doświadczenia wiem, że książki, jak nic innego, potrafią przenieść nas w świat pełen magii i szczęścia.
Zapisz, jaki był dla Ciebie rok, za co jesteś wdzięczna i jakie masz plany na przyszły rok — możesz nawet dołączyć zdjęcia, jeśli chcesz! Korzystaj z tego samego dziennika co roku, aby mieć wszystkie swoje refleksje w jednym miejscu, tak by móc do niego zajrzeć, kiedy będziesz potrzebować podniesienia na duchu.
Joanna Adamski
(joanna.adamski@dlalejdis.pl)
Fot. freepik.com
Komentarze