Przesilenie wiosenne objawia się przede wszystkim ogólnym osłabieniem. Do najczęstszych symptomów należą również:
Przesilenie wiosenne najbardziej daje się we znaki osobom przewlekle chorym, które mają problemy z układem krążenia, przechodzą rekonwalescencję po zabiegu, intensywnie pracują i nie mają czasu na regenerację.
Czas trwania przesilenia wiosennego jest dość zróżnicowany – może wahać się między 2 lub 3 tygodniami. Najintensywniej odczuwa się je na przełomie marca i kwietnia, kiedy temperatura powietrza rośnie, a dni się wydłużają. Ludzkiemu organizmowi najczęściej potrzeba około siedmiu dni na przestawienie się z czasu zimowego na letni. Dzieje się tak dlatego, że zimą ludzie odzwyczajają się od słońca i spędzają mniej czasu na świeżym powietrzu.
Za najlepszy sposób radzenia sobie z przesileniem wiosennym uznaje się sen, np. w postaci dodatkowej krótkiej drzemki. Pomaga on zregenerować siły niezbędne do funkcjonowania w dalszej części dnia. Relaks nie musi jednak od razu oznaczać snu – najważniejsze, aby spać tyle, ile wymaga tego organizm.
Drugim sposobem jest ruch na świeżym powietrzu, który pomaga w naładowaniu wewnętrznych baterii. Nawet niewielka aktywność fizyczna, jak spacer czy jazda na rowerze, pomaga w powrocie do formy po chłodniejszych miesiącach. Należy jednak pamiętać, aby nie przesadzać z intensywnością ćwiczeń, a stopniowo przyzwyczajać organizm do większej ich ilości.
Istotna jest także zbilansowana dieta. Należy regularnie sięgać po warzywa i owoce. Najlepiej spożywać je w ilości co najmniej pół kilograma dziennie. W każdym posiłku warzywa i owoce powinny zajmować większą część talerza. Ich zjadanie wzmacnia odporność poprzez dostarczanie organizmowi witamin.
Joanna Karbownik
(joanna.karbownik@dlalejdis.pl)
Fot. freepik.com
Komentarze