Jak żyć zdrowiej bez plastiku?
Trudno jest znaleźć w sklepie jedzenie, które nie byłyby zapakowane w jakiś rodzaj plastiku. Takie opakowania mogą mieć bardzo niekorzystny wpływ na nasze zdrowie. Pewne szkodliwe substancje zawarte w plastiku dostają się do jedzenia, a z nim do naszych organizmów. Nie trują od razu, ale przez lata kumulują się siejąc zniszczenie. Warto jednak wiedzieć, że plastik plastikowy nierówny, a jego rodzaj oznaczony jest na spodzie. Skoro tak trudno się od niego uwolnić, wybierajmy zatem ten, który szkodzi najmniej.
Unikajmy butelek typu PET - politereftalan etylenu to król jednorazowych opakowań żywności i leków. To w nich sprzedawana jest woda mineralna, soki, itp. Opakowań z tego platiku nigdy nie wykorzystujemy po raz drugi, bo stają się bardziej toksyczne. Najlepiej zrezygnować z kupowania wody mineralnej w plastikowych butelkach. Zainwestujmy w filtr, który pozwoli nam na pice wody z kranu oraz w szklaną butelkę wielokrotnego użytku.
Owoce i warzywa kupujmy na wagę - w sklepie omijajmy szerokim łukiem owoce zapakowane w plastikowe tacki - pozostałości pestycydów wchodzą w reakcję z plastikiem i szkodzą jeszcze bardziej. Najlepiej wybierajmy się na zakupy z własnymi torbami i woreczkami. Większość szkodliwych związków usuniemy obierając owoce i jarzyny ze skórki.
Styropianu nie podgrzewajmy - dania na wynos sprzedawane w styropianowych opakowaniach mogą być szkodliwe, m.in. ze względu na zawartość rakotwórczego styrenu. Najlepiej w ogóle ich unikać. Na pewno nie powinniśmy podgrzewać jedzenia w takich pojemnikach w mikrofali - ciepło zwiększa ilość wydzielanych toksyn. Warto też wiedzieć, że pudełka na hamburgery, frytki oraz powlekany papier do kanapek mogą zawierać szkodliwe związki (PFAS), które przedostają się do jedzenia.
Uważajmy na puszki - większość z nich pokryta jest od wewnątrz białawą powłoczką - to plastik. Może zawierać toksyczny bisfenol A - związek o budowie zbliżonej do żeńskiego hormonu estrogenu. Jeśli kupimy np. konserwę w takiej puszce, zaraz po otwarciu przełóżmy jej zawartość do szklanego pojemnika.
Klaudia Kwiatkowska
(klaudia.kwiatkowska@dlalejdis.pl)
Fot. freepik.com
Ostatnio dodane
- Jak przestać być pogotowiem ratunkowym dla wszystkich i wreszcie zająć się sobą?
- Protest opiekunek żłobkowych wchodzi na drogę prawną! Będzie pozew zbiorowy i „Dzień bez opiekuna w żłobku”?
- Ukończyły kurs, ale mogą nie dostać pracy. Czy nowe przepisy żłobkowe naruszają Konstytucję?
- Dyplom, 310 godzin czy trzy lata stażu? Kto będzie mógł pracować w żłobku od 2027 roku?
- Dlaczego torfowiska nazywane są zielonymi skarbcami naszej planety?
- Jak przygotować się do zrobienia pierwszego tatuażu
- 16 tys. zł za tonę plastiku? Skąd wzięła się ta liczba i czy system kaucyjny naprawdę jest tak drogi?
- Piąty dzień protestu opiekunek żłobkowych. Już 757 deklaracji i ponad 3 miliony złotych potencjalnych roszczeń!
- Gatta x E.Wedel połączyli siły już po raz trzeci
- Cyberataki na lodówki w europejskich supermarketach. Czy inteligentne urządzenia są bezpieczne?

Komentarze