Jak poradzić sobie ze stratą?

Jak poradzić sobie ze stratą bliskiej osoby?
Nasze życie nie jest usłane różami. Często musimy się zmagać z różnymi trudnościami. Jedna z nich to między innymi strata - śmierć, strata pracy czy ukochanego. Jak wtedy wyjść z dołka?

Zawód miłosny
Strata miłości wydaje się jedną z najbanalniejszych strat, gdyż nie raz mówi się, że „tego kwiatu jest pół światu”, lecz jest to jedna z najbardziej emocjonalnych strat. Tym bardziej kiedy jest to strata naszej pierwszej miłości. Wydaje się, że runął nam świat i nic poza ukochanym nie ma sensu w życiu. Zrobiłybyśmy wszystko, aby on wrócił i na nowo poukładał sobie z nami życie. W tej sytuacji najcięższym zadaniem jest uświadomienie sobie tego, że ta rozpacz minie. Po takiej rozpaczy często przychodzi refleksja czy ty również byłaś dla niego tak ważna. Kolejnym etapem może być złość – że nie zasługiwałaś na takie traktowanie i to on powinien wiedzieć, co stracił. Aż w końcu przyjdzie uczucie wolności. Trzeba jednak pamiętać, że wspomnienia zostaną i w gorszych chwilach życia będziemy powracać do pięknych momentów. Jednak już tylko z sentymentem.

Śmierć bliskiej osoby
Jest to jedna z najbardziej bolesnych strat, która rozrywa serce na miliony kawałków, tym bardziej jeśli jest niespodziewana. I także jedna ze strat, z którą ciężko sobie poradzić. Ten okres wracania do normalności jest właśnie żałobą, którą każdy przeżywa na swój sposób i tak długo jak tylko potrzebuje. Jedni potrzebują nie raz wypłakać się, a inni potrzebują wtedy czasu dla siebie i czasu na modlitwę. Ważne jest to, aby nie zapominać o tej osobie, a zachować dobre wspomnienia. Często pomaga mówienie o swoich uczuciach, uwolnienie emocji i wsparcie rodziny.

Strata pracy
Wbrew pozorom utrata pracy jest sytuacją, która bardzo silnie na nas oddziałuje i wywołuje skrajne emocje. Choć często udajemy, że wszystko jest w jak najlepszym porządku, to wewnątrz walczymy ze sobą. Osoby, których ta przykra sytuacja dotknęła, zazwyczaj przechodzą przez podobne fazy zachowania. Często jest to gniew, rozgoryczenie czy żal, tym bardziej jeśli nie byliśmy na to przygotowani i uważamy, ze jest to niesprawiedliwe. W tej fazie najważniejsze jest zaakceptowanie tej sytuacji i danie upust gniewowi – wypłakanie się, wymęczenie, czy czas w samotności. Później przychodzi smutek – wtedy właśnie masz ochotę schować się pod kołdrę i nie wystawiać nosa. Ważne jest to, aby się nie załamać i przełamać się i zacząć spotykać się z ludźmi, nawiązywać kontakty – towarzyskie i zawodowe. Dzięki temu automatycznie przechodzimy do fazy akceptacji – rozmyślamy jakie z tego możemy wyciągnąć korzyści, jak możemy wykorzystać zebrane doświadczenie i ruszyć do przodu.

Należy jednak pamiętać, że jeśli po stracie zbyt długo nie potrafimy się pozbierać i wrócić do codzienności lub od początku wiemy, że sami nie damy sobie rady, warto skorzystać z pomocy specjalisty.

Justyna Lutecka
(justyna.lutecka@dlalejdis.pl)

Fot. pixabay.com



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat