Pij, pij i jeszcze raz pij!
Odpowiednie nawodnienie organizmu to podstawa. Najlepiej zaopatrzyć się w butelkę niegazowanej wody mineralnej, która z jednej strony dostarczy ci niezbędnych minerałów, z drugiej natomiast zaspokoi pragnienie. Jeśli nie lubisz wody, skuś się na soki owocowe lub warzywne. Idealnie nadają się one na upalne przedpołudnia i parne wieczory. Pełne witamin i dobre smakowo dostarczają potrzebnych składników i wartości odżywczych.
STOP z alkoholem i kofeiną!
Spożywanie napojów procentowych oraz kawy nie jest wskazane zwłaszcza, kiedy termometr pokazuje temperaturę powyżej 25 stopni Celsjusza. Picie ich ma bowiem działanie moczopędne, dlatego też nie wpływa zbyt korzystnie, gdy na zewnątrz lato w pełni. Ponadto trunki i napoje energetyczne zawierające kofeinę w dużym stopniu odwadniają nasz organizm. Łatwiej więc o zasłabnięcia, zawroty głowy i zatrucia.
Jedz mało a często, unikaj tłustych potraw
Nie obciążaj układu trawiennego kalorycznymi posiłkami! Ograniczaj ciężkostrawne dania, które powodują wzdęcia, zgagę i zatwardzenia. W połączeniu z upałem wszystko to bowiem sprawi, że będziesz czuła się źle i niekomfortowo. Najbezpieczniejszym i najzdrowszym rozwiązaniem są więc szeroko dostępne teraz owoce i warzywa. Zrezygnuj z pikantnych kotletów z opływającymi masełkiem ziemniakami na rzecz dietetycznych i lekkich sałatek, owoców morza, drobiu, jajek i ryb. Zamiast smażyć na oleju, wstaw potrawę do piekarnika. Nie zapychaj się, a jedz tak, aby zaspokoić głód.
Chroń głowę!
W przypadku wyjątkowo wysokich temperatur specjaliści radzą nie wychodzić z domu. Najbardziej szkodliwe dla człowieka jest przebywanie na słońcu w godzinach między 11 a 14. Promienie są wtedy zdecydowanie najsilniejsze, w związku z czym o poparzenia nie trudno. Szczególnie podatna na działanie słońca jest głowa. Warto więc pomyśleć o delikatnym okryciu w postaci kapelusza czy chociażby zwykłej chustki.
Nim ubierzesz, popatrz na metkę!
Istotnym czynnikiem przesądzającym o naszym samopoczuciu jest także strój. Ubrania powinny być przewiewne, luźne, niekrępujące ciała. Ważny jest również rodzaj materiału, z którego wykonana jest nasza kreacja. W lecie z codziennego outfit’u wyeliminować należy ciuchy wyprodukowane z tworzyw sztucznych. Na upały w praktyce najlepsza okazuje się bawełna.
Zadbaj o chłód w mieszkaniu
Kiedy przez twoje okna z samego ranka przebijają się promienie słoneczne, wyposaż się w rolety lub żaluzje. W ostateczności możesz też skorzystać z zasłon. Niekoniecznie muszą one stanowić jedynie ozdobę pokoju, ale mogą również zapewnić cień i osłonić dom przed nagrzaniem. Tego typu udogodnienia są szczególnie cenne dla osób żyjących w wieżowcach.
Pomyśl o swoich oczach!
Wraz z początkiem lata zdecyduj się na zakup odpowiednich okularów przeciwsłonecznych. Ochrona wzroku jest wyjątkowo istotna zwłaszcza między godziną 11 a 15.
A może bibułki matujące?
Błyszczenie się twarzy to jeden z najbardziej uciążliwych problemów. W upały wydzielanie sebum jest znacznie bardziej kłopotliwe. Przyłożenie bibułki likwiduje pot i sprawia, że skóra staje się zupełnie matowa. Nasza cera wygląda zdrowo i estetycznie.
Koniec z tapetą!
Ostry make up całkowicie odpada! Chyba nie chcesz, aby wraz z potem spływał ci z twarzy fluid? Poza tym, stosowanie pudru w gorące dni zatyka pory i powoduje wypryski. Wystarczy więc delikatnie podkreślić oko bądź mocniej wytuszować rzęsy.
Kremy z filtrami!
Nigdy nie decyduj się na opalanie, bądź dłuższe chodzenie po słońcu bez kremów lub balsamów z filtrami UV! Stanowią one niezbędne zabezpieczenie dla twojej skóry, chronią ją przed nadmiernym promieniowaniem i tym samym szybszym starzeniem się.
Anna Waliłko
(anna.walilko@dlalejdis.pl)
Komentarze