Jak się pozbyć złych nawyków żywieniowych?

Złe nawyki żywieniowe - jak to zmienić?
Postanowienie na ten rok, aby wreszcie schudnąć to z pewnością cel, który jako wyzwanie obrała sobie nie jedna z pań.

Jak się jednak zabrać za jego realizację? W pełni satysfakcjonujące efekty gwarantuje niekoniecznie katorżnicza dieta.

Zanim zaczniesz wyniszczać swój organizm rozmaitymi eksperymentami, mającymi przynieść wymierne korzyści w postaci redukcji nadmiernej tkanki tłuszczowej, skup się na analizie swego dotychczasowego sposobu odżywiania. To od preferowanej diety oraz praktyki jedzenia w głównej mierze zależy wygląd twojej sylwetki. Czego zatem unikać, a jakie pozytywne nawyki warto sobie wpoić? Kilka skutecznych porad na ten temat poniżej.

Nie śpiesz się
Najgorsze, co może być to jedzenie „na szybko”. Niedokładne gryzienie i połykanie większych kęsów wyjątkowo negatywnie wpływa na nasz metabolizm, a to skutkuje nieprzyjemnym uczuciem wzdętego brzucha, a przy regularnym spożywaniu posiłków w pośpiechu nawet poważniejszymi konsekwencjami, takimi jak wrzody żołądka. Kawałki pokarmów przyjmowane do ust powinny być przeżuwane powoli oraz spokojnie, minimum dziesięć razy. Warto także jeść mniejszymi porcjami, a nie wszystko na raz. To wbrew pozorom pozwoli na szybsze uzyskanie uczucia pełnego nasycenia. Niepotrzebnie się śpiesząc bardzo często pochłaniamy o wiele więcej niż tego w rzeczywistości potrzebujemy, zwyczajnie się przejadając.

Kontroluj
Spożywanie posiłków, nieważne czy w gronie rodzinnym czy samotnie, zawsze powinno być swego rodzaju celebrowaniem. Wrogiem zdrowego stylu jedzenia jest bowiem nie tylko wyżej wymieniony pośpiech, ale także i bagatelizowanie tej podstawowej potrzeby fizjologicznej, jaką jest przyswajanie pokarmów. Traktując ją jedynie jako mechanicznie wykonywaną czynność, konieczną wyłącznie do zniwelowania uczucia głodu, często przesadnie się objadamy, zupełnie nie będąc tego świadomym. Zasiadając do obiadu warto zrezygnować z oglądania filmów, czytania gazety, pracowania czy surfowania w Internecie. Koncentracja nie na posiłku, lecz czymkolwiek innym sprawia, że tracimy rozeznanie w tym, ile już dostarczyliśmy naszemu żołądkowi.

Nie pij w trakcie
Popijanie między kęsami wcale nie jest dobrym rozwiązaniem, ponieważ wkładany do ust pokarm w ten sposób łatwo ulega rozmiękczeniu, co sprawia, że jesteśmy w stanie zjeść o wiele więcej. Optymalne jest dostarczanie organizmowi wszelkiego rodzaju płynów na około pół godziny przed zjedzeniem bądź jakieś dwie godziny po skonsumowanym posiłku. Ponadto należy również być świadomym tego, że napoje powodują rozcieńczenie soków żołądkowych, zaś to  skutkuje nierzadko problemami trawiennymi.

Daj się oszukać
Ludzki mózg reaguje na jedzenie niezwykle specyficznie. Uczucie całkowitego nasycenia najprędzej pojawi się wówczas, gdy przyrządzone danie, które zamierzamy spożyć podane zostanie na nieco mniejszym talerzu. Sam widok wypełnionego po brzegi naczynia wywoła złudzenie, że porcja, jaką sobie zafundowaliśmy jest ogromna, a więc po jej zjedzeniu nie mamy prawa nadal odczuwać głodu. Taki „trik” żywieniowy sprawdza się doskonale nie tylko w przypadku osób na diecie, ale i jako codziennie stosowana praktyka serwowania przygotowywanych potraw. Metoda ta jest szczególnie polecana przy nakładaniu obiadów, które przeważnie stanowią najbardziej obfity posiłek całego dnia.

Anna Waliłko
(anna.walilko@dlalejdis.pl)

Fot. sxc.hu



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat