Przewalanie się z boku na bok, liczenie baranów, plątanie się z kąta w kąt, ziółka, specyfiki apteczne… brzmi znajomo? Spanie wcale nie musi być udręką, ale błogim relaksem, o ile tylko wpoisz sobie dobre nawyki.
Co za dużo to niezdrowo
Wbrew pozorom, aby być wypoczętym wcale nie jest konieczne długie spanie. Każdy człowiek ma swoje indywidualne fazy snu, które można „wyczuć” jedynie metodą prób i błędów. Niektórym wystarczy pięć godzin leżakowania, innym potrzeba osiem. Postarajmy się jednak, aby co dzień zapewniać swemu organizmowi tyle samo odpoczynku. Dzięki temu przyzwyczaimy się do chodzenia spać o jednej porze i samoistnego budzenia się o podobnej godzinie. Nie będziemy czuć się senni w ciągu dnia i łatwiej będzie nam wstawać rano, z czasem nawet bez budzika.
W zależności od…
Powszechnie utarło się przekonanie, że optymalnie jest spać osiem godzin na dobę. Nie do końca jest to prawdą, gdyż wiele zależy od wieku. Oczywistym jest, że więcej snu potrzebuje małe dziecko czy osoba starsza. Zdarza się, że niemowlęta przesypiają nawet ponad 20 godzin dziennie i nie ma w tym nic złego, po prostu wszystko stanowi kwestię indywidualną. Poza wiekiem, wpływ na to, ile odpoczynku domagać się będzie nasz organizm, ma również nasz styl życia. Bardziej energiczni będą ludzie systematycznie uprawiający sport i niestosujący używek. Sporo snu przyda się natomiast tym, którzy wysilają się intelektualnie.
Wycisz się
Jednym z trików, jaki warto zastosować jest znalezienie sobie zajęcia, które będzie uspokajające, może nieco monotonne, a chwilami nawet i nudne. Wtedy szybciej nam się umili. Może to być czytanie lekkiej książki, szydełkowanie, przeglądanie kolorowych czasopism czy skakanie z kanału na kanał. Tuż przed położeniem się zrezygnujmy natomiast z emocjonujących czynności, takich jak sporty ekstremalne, oglądanie horrorów czy granie w gry komputerowe. Przy silnym skoku adrenaliny raczej byłoby ciężko spokojnie zasnąć.
Patrz, co jesz
Wiadomym jest, że trudniej usnąć, kiedy przed położeniem się do łóżka wypijemy filiżankę małej czarnej czy mocniejszą herbatę. Niektórzy nie są zaś świadomi tego, że poza napojami, duży wpływ na jakość odpoczynku ma także rodzaj spożywanych produktów. Nie decydujmy się na bardzo obfite kolacje, które sprawią, że będziemy czuć się pełni. Ciężkostrawna żywność to także częsty winowajca nocnych koszmarów. Lepiej zjeść małe porcje, ale za to smacznie spać przez całą noc. Ukojenie skołatanym nerwom z pewnością przyniesie kubek gorącego mleka, melisa bądź rumianek.
Anna Waliłko
(anna.walilko@dlalejdis.pl)
Fot. freeimages.com
Komentarze