Można spotkać się z opiniami głoszącymi, że niedokrwistość grozi tak samo osobom, które jedzą mięso, jak i tym którzy go nie spożywają. Wszystko zależy od tego, w jaki sposób się odżywiamy. Jeśli jemy mięso, ale nasza dieta jest uboga, zawiera mało substancji odżywczych, to również możemy stać się ofiarami anemii. Podobnie w przypadku wegetarianizmu. Najważniejsze jest urozmaicanie posiłków, łączenia białek roślinnych z węglowodanami w postaci kasz lub ziaren z pełnego przemiału. Jeśli poprzestajemy na kanapkach z topionym serem, to możemy rzeczywiście obawiać, że w którymś momencie nasz organizm osłabnie. Typowymi objawami anemii jest bladość skóry, zajady w kącikach ust, zmęczenie, duszności po wysiłku, łamliwość paznokci. Przyczyną niedoboru żelaza mogą być również np. obfite miesiączki u kobiet lub krwawienie z przewodu pokarmowego. Podejrzewając u siebie anemię, warto więc dokładnie zdiagnozować przyczynę.
W przypadku wegetarian można powiedzieć, że w najgorszej sytuacji są weganie. Żelazo łatwiej przyswajalne (tzw. hemowe) jest zawarte w mięsie, drobiu, rybach, owocach morza. W przypadku konsumpcji roślin, absorbujemy z nich jego mniejszą część. Tak więc dieta pozbawiona jakichkolwiek produktów pochodzenia zwierzęcego (weganie, fruitarianie) powinna być celowo zróżnicowana tak, by dostarczyć organizmowi odpowiednie składniki. Głównym jego źródłem są rośliny strączkowe, kasze, płatki owsiane, natka pietruszki. Wchłanianie żelaza wspomaga witamina C, dlatego warto spożywać również produkty o wysokiej jego zawartości: pomidory, paprykę, kapustę, owoce cytrusowe. Według niektórych badań nawet samo spożycie tej witamy (w postaci preparatu) może poprawić wyniki krwi. Dobrze jest także rozważyć ograniczenie herbaty i kawy do dwóch lub trzech filiżanek dziennie, ponieważ zawarta w nich teina utrudnia wchłanianie żelaza.
Mówiąc o niedobrze żelaza w diecie bezmięsnej, nie należy także zapominać o witaminie B12, która ułatwia wchłanianie kwasu foliowego. Obie substancje wpływają z kolei m.in. na produkowanie czerwonych krwinek w naszym organizmie. Jadłospis wegański ponownie jest szczególnie narażony na brak pierwszej z nich. Praktycznie żadna z roślin nie produkuje tej witaminy (jej śladowe ilości mają niektóre kiszonki). Dlatego można pomyśleć o przyjmowaniu suplementów dla wegetarian jak np. Vegewit. Kwas foliowy także jest dostępny w postaci tabletek. Jego ewentualny niedobór można jednak łatwiej uzupełnić ponieważ znajduje się w wielu produktach: owocach, warzywach (strączkowych, liściastych, burakach, drożdżach, orzechach itd.), żółtkach jaj itd.
Zbilansowana dieta jest więc podstawowym elementem zdrowia. Warto o tym pamiętać nie tylko w przypadku wegetarianizmu. Na koniec warto wspomnieć o zaleceniach medycyny niekonwencjonalnej. Specjaliści od naturalnych metod leczenia polecają w przypadku anemii dietę bogatą w warzywa takie jak szpinak, buraki, marchew, kaszę jaglaną, a także m.in. rodzynki, porzeczki, daktyle. Można również wykonywać określone ćwiczenia oddechowe, co wspomaga pracę wątroby pełniącej ważną rolę w tworzeniu krwi.
Agnieszka Pater
(agnieszka.pater@dlalejdis.pl)
Fot. sxc.hu
Komentarze