Nie zwracamy uwagi na to, co jemy, siedząc przez 8 godzin za biurkiem i często kończy się na batoniku popitym kawą. I tak wpadamy w błędne koło pustych kalorii.
Kto z nas tego nie zna? Rankiem zwykle wolimy pół godziny dłużej poleżeć w łóżku, niż wstać i przygotować sobie porządne śniadanie. A potem? Po drodze do pracy można przecież szybko wstąpić na stację benzynową po kubek kawy i croissanta. Potem przychodzi pora obiadowa – wtedy nasz głód zwykle osiąga swój szczytowy poziom. Ten kieruje nas zwykle do najbliższego baru, gdzie zamawiamy talerz pierogów albo schabowego i ziemniaczki z tłuszczykiem, bo przecież nie będziemy sobie odmawiać dużego obiadu, gdy konamy z głodu. To na deser może ciastko i jeszcze jedna kawa? Czemu nie – zasłużony deser po ciężkim dniu pracy należy się każdemu. I tak prawie każdego dnia, aż po kilku tygodniach ze strachem stwierdzamy, że suwak w naszych ulubionych jeansach już ledwo się zapina.
Osoby pracujące w biurze narażone są na znikomy brak ruchu, przez co organizm w niewielkim stopniu jest w stanie spalać zgromadzone kalorie. Dodatkowo stres powoduje w nas często chęć spożywania smacznych i zwykle, niestety, niezdrowych posiłków, które powodują przyrost wagi a nie dostarczają nam wystarczającej ilości witamin.
Pracując w biurze można jednak jeść smacznie i zdrowo. Oto kilka rad, jak wybrnąć z zaklętego koła pustych biurowych kalorii
- Trzymaj się zasady „królewskie śniadanie, książęcy obiad, żebracza kolacja” – śniadanie to bardzo ważny posiłek, skomponuj je tak, by dostarczyło ci jak najwięcej witamin i energii potrzebnej na cały dzień. Nie żałuj czasu na śniadanie – może warto jednak wstać 20 minut wcześniej i zjeść w domu bez pośpiechu.
- Przygotuj swój lunch samodzielnie – dzień wcześniej, wieczorem przygotuj sobie coś dobrego na lunch – np. ulubiony makaron z warzywami i zapakuj go w plastikowe opakowanie. Następnego dnia można go zjeść w pracy, a co najlepsze – wiedzieć co faktycznie zjadasz.
- Komu brakuje czasu na gotowanie, może zrobić sobie pyszną sałatkę – jej przygotowanie nie zajmie więcej niż 5-7 minut – wystarczy kupić w markecie gotowy mix sałat (gotowy do spożycia), dodać ulubiony ser (np. fetę) i ulubione warzywa, polać odrobiną oliwy i gotowe! Lekka i zdrowa alternatywa dla lunchu.
- Jedz świadomie – unikaj podjadania, bo to zgubny nawyk. Celebruj każdy swój posiłek, jedz w spokoju i powoli – kto je powoli, ten zjada mniej, a tym samym nie naraża się na zgagę i pochłanianie nadmiaru kalorii.
- Pij wodę mineralną lub delikatną herbatkę zamiast coli lub czarnej herbaty. W klimatyzowanych biurach łatwo się odwodnić, dlatego pamiętaj, żeby twoja szklanka z wodą na biurku była stale napełniana.
- Urodzinowe poczęstunki przyniesione przez kolegów z pracy to zwykle małe bomby kaloryczne, ale kto ciągle sobie czegoś odmawia, szybko staje się nerwowy, dlatego warto od czasu do czasu schrupać jedno ciasteczko – w końcu urodziny nie są obchodzone codziennie.
Małgorzata Dudek
(malgorzata.dudek@dlalejdis.pl)
Fot. sxc.hu
Komentarze