Kara za nielegalne wypuszczenie drona nad Belweder. Ukrainiec zostanie deportowany z Polski

Za nielegalne wypuszczenie drona nad Belweder Ukrainiec został ukarany i czeka go deportacja z Polski – sprawa podkreśla wagę przestrzegania przepisów dotyczących lotów dronami.
21-letni obywatel Ukrainy usłyszał zarzut złamania przepisów Prawa Lotniczego po tym, jak sterował dronem nad Belwederem i budynkami rządowymi w Warszawie. Mężczyzna przyznał się do winy i dobrowolnie poddał się karze, płacąc 4 tys. zł grzywny.

Jak przekazał rzecznik Komendy Stołecznej Policji, mł. insp. Robert Szumiata, sprawa nie zakończyła się jednak na sankcji finansowej. Policja skierowała wniosek do Straży Granicznej o zobowiązanie 21-latka do opuszczenia Polski. Decyzją służb zostanie on deportowany i otrzyma pięcioletni zakaz wjazdu do strefy Schengen.

Prawo przewiduje, że za naruszenie zasad lotów w strefie zamkniętej grozi nawet pięć lat więzienia, choć w przypadku nieumyślnego działania – kara może być łagodniejsza.

W związku ze zdarzeniem zatrzymano również 17-letnią obywatelkę Białorusi. Nie usłyszała zarzutów, ponieważ nie obsługiwała drona. Została przesłuchana jako świadek i po zakończeniu czynności zwolniona.

Dron pozostaje w dyspozycji policji, a o jego dalszym losie zdecyduje prokuratura. Z ustaleń ABW wynika, że cudzoziemcy nie działali na zlecenie obcych służb.

Ilona Podsiadła
(ilona.podsiadla@dlalejdis.pl)

Fot. Adrian Grycuk



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat