Odpowiedni sposób postrzegania własnych możliwości otwiera nam drzwi do zaskakujących pokładów determinacji i siły. Stereotyp słabszej płci sprawia jednak, że zbyt długo zastanawiamy się jak do tych drzwi zapukać. „Wszystko wydaje się niemożliwe, dopóki tego nie zrobisz” – pisze Katarzyna Żbikowska-Jusis rozpoczynając opowieść o tym jak bieganie zmieniło jej życie.
Kobieta w biegu to „książkowy pakiet startowy” dla kobiet, którym trudno uwierzyć w siebie – bez względu na to, czy zwątpienie dopada je na starcie maratonu, podczas codziennych obowiązków czy przed lustrem. Bieganie okazuje się jednym z wielu sposobów na to, by wszelkie wątpliwości zostawić za plecami i nie oglądać się na nie zbyt często.
„To niesamowite, z jaką determinacją kobiety angażują się w sport. Na trasie biegów ultra to babki bywają najbardziej zacięte. Z czego to wynika? Z chęci złamania stereotypu, że kobiety to słaba płeć? Być może. Nie wiem, ale jednego jestem pewna – bieganie pozwala obudzić w sobie silę, o której istnienie człowiek się nie podejrzewa. Niezależnie od płci.”
fragment książki
Żbikowska-Jusis nie przybiega z „przepisem” na jedyny słuszny sposób życia – opowiada jedynie o swojej drodze do zmian. Okazuje się jednak, że jej historia w pewnym stopniu dotyczy każdej z nas.
„Bieganie tak działa na psychikę. Otwiera człowieka na osiąganie celów, nie tylko sportowych. Stajemy się bardziej pewni siebie, swoich możliwości i talentów. Pozbywamy się kompleksów, które niejednokrotnie latami uprzykrzają nam życie”.
fragment książki
wydawnictwo GALAKTYKA
Komentarze