Podkomisja, pracująca nad ustawą o parytetach, została wyłoniona 8 lipca 2010 r. z Komisji Nadzwyczajnej do rozpatrzenia niektórych projektów ustaw z zakresu prawa wyborczego. Obraduje ona w siedmioosobowym składzie z posłanką Platformy Obywatelskiej, Haliną Rozpondek, jako przewodniczącą. Dotychczas komisja odbyła dwa posiedzenia, których owocem są m.in. poprawka Agnieszki Kozłowskiej-Rajewicz (PO), obniżająca wymagany udział kobiet na listach wyborczych z 50 do 35 procent oraz Marka Borowskiego (SdPl), wprowadzająca zapis o wymaganym udziale osób obu płci na pierwszych trzech miejscach (co najmniej jeden mężczyzna i co najmniej jedna kobieta) oraz na pierwszych pięciu miejscach list wyborczych (co najmniej dwóch mężczyzn i co najmniej dwie kobiety).
Kolejne posiedzenie podkomisji odbędzie się w czwartek 23 września o godzinie 12. Obradom podkomisji towarzyszyć będzie manifestacja pod Sejmem, organizowana przez Kongres Kobiet. Również na czwartek zwołane zostało nadzwyczajne posiedzenie Rady Programowej Kongresu.
„Spotykamy się pod Sejmem, w samo południe, przy pomniku Armii Krajowej. Będziemy nawoływać do zakończenia prac nad bardzo prostym – liczącym dwie strony – obywatelskim projektem ustawy, którego posłowie nie potrafią uchwalić od lutego” – mówi Anna Dryjańska z biura Kongresu Kobiet.
Uzasadnieniem poprawek, ograniczających zapisy obywatelskiego projektu ustawy o parytetach płci na listach wyborczych, są spodziewane przez partie rzekome problemy w kompletowaniu list. Biorąc pod uwagę duże zainteresowanie szkoleniami dla kandydatek do samorządów, które stowarzyszenie Kongres Kobiet uruchomiło wspólnie z Fundacją Demokracji Lokalnej oraz Feminoteką, jest to problem pozorny. Zgłosiły się setki kobiet, które chcą wziąć w nich udział. Pierwsza runda szkoleń odbyła się w miniony weekend w Warszawie i Kielcach. Omawiane były podstawy wiedzy o samorządzie terytorialnym, polityka równościowa na poziomie lokalnym oraz metody i techniki prowadzenia kampanii wyborczej.
„W Warszawie zorganizowałyśmy dodatkowe szkolenie, a i tak wiele kobiet musiało odejść z kwitkiem. W Kielcach też nie zabrakło chętnych. Cieszy nas również, że zainspirowałyśmy inne organizacje – docierają do nas informacje, że podobnych inicjatyw dla kobiet jest coraz więcej” – cieszy się Ludwika Wujec, koordynatorka programu z ramienia stowarzyszenia Kongres Kobiet.
„Apelujemy do kobiet o kandydowanie w wyborach samorządowych. Przywracanie równowagi polskiemu życiu politycznemu musimy zacząć od rad gmin, powiatów, sejmików województw; od stanowisk wójtów, burmistrzów, prezydentów miast. Nie bójmy się brać odpowiedzialności za nasze lokalne społeczności, tak jak nie boimy się dziś przewodzić inicjatywom społecznym, stowarzyszeniom, organizacjom pożytku publicznego. Zachowajmy w sobie siłę i entuzjazm, rozbudzony na I i II Kongresie Kobiet, tak aby na III Kongresie, który odbędzie się jako jedno z wydarzeń prezydencji Polski w Unii Europejskiej, móc się pochwalić realną poprawą pozycji kobiet w życiu politycznym naszego kraju” – apeluje Henryka Bochniarz, przewodnicząca Rady Programowej Kongresu Kobiet.
Komentarze