Koniec saszetek z sosami w restauracjach? Nadchodzą zmiany

Unia Europejska ograniczy jednorazowe saszetki z sosami i dodatkami w restauracjach. Sprawdź, co zmieni się dla klientów i lokali gastronomicznych.
Małe saszetki z ketchupem, majonezem, musztardą czy cukrem przez lata były stałym elementem restauracji, barów szybkiej obsługi i kawiarni. Wygodne, higieniczne i łatwe do rozdania klientom, miały jednak jedną poważną wadę - generowały ogromne ilości odpadów. Teraz Unia Europejska chce mocniej ograniczyć takie jednorazowe opakowania.

Zmiany wynikają z nowego rozporządzenia PPWR, czyli przepisów dotyczących opakowań i odpadów opakowaniowych. Regulacja weszła w życie 11 lutego 2025 r., a jej ogólne stosowanie rozpocznie się 12 sierpnia 2026 r. Komisja Europejska wskazuje, że przepisy obejmują m.in. ograniczenia dotyczące jednorazowych opakowań plastikowych, w tym małych porcji przypraw i sosów.

W praktyce oznacza to, że z restauracyjnych stolików mogą stopniowo znikać plastikowe saszetki z sosami, śmietanką do kawy, cukrem czy innymi dodatkami podawanymi do posiłków spożywanych na miejscu. Zamiast nich lokale będą musiały szukać bardziej ekologicznych rozwiązań: dozowników wielokrotnego użytku, większych pojemników albo innych form serwowania dodatków, które nie będą generowały tylu odpadów.

Celem nowych przepisów jest zmniejszenie ilości śmieci opakowaniowych i lepsze wykorzystanie surowców. Według Komisji Europejskiej opakowania odpowiadają za znaczną część zużycia plastiku w UE, a ilość odpadów opakowaniowych nadal rośnie. PPWR ma sprawić, że do 2030 roku opakowania obecne na unijnym rynku będą nadawały się do recyklingu w sposób ekonomicznie opłacalny.

Dla klientów zmiana może być początkowo zauważalna, zwłaszcza w popularnych sieciach gastronomicznych. Zamiast kilku saszetek wrzuconych do tacki czy podanych do zamówienia, częściej zobaczymy wspólne dyspensery albo sos nalewany do pojemnika. Dla restauratorów będzie to natomiast konieczność dostosowania organizacji pracy i zaopatrzenia.

Choć dla wielu osób może to brzmieć jak drobiazg, skala problemu jest duża. Jedna saszetka waży niewiele, ale miliony takich opakowań dziennie oznaczają realne obciążenie dla środowiska. Zmiany w gastronomii są więc częścią szerszego trendu: mniej jednorazówek, więcej ponownego użycia i większa odpowiedzialność za to, co trafia do kosza.

PMP

Fot. Wygenerowano AI



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat