4 marca, czyli dokładnie dwa tygodnie temu, wykryto pierwszy przypadek koronawirusa w Polsce. Od tamtego czasu życie Polaków radykalnie uległo zmianie. Ogłoszono stan zagrożenia epidemicznego, zamknięto wiele sklepów i punktów usługowych oraz granice. Koronawirus rozprzestrzenia się cały czas; stale rośnie liczba osób zakażonych.
Do wczoraj na mapie Polski istniała „zielona wyspa”, którą było województwo podlaskie, gdzie nie odnotowano przypadków zachorowań. W internecie można było przeczytać szereg zabawnych komentarzy na ten temat odnoszących się do stereotypów zamieszkującej tam ludności. Można było znaleźć memy w stylu, że gdy „koronawirus zaatakował jednego z mieszkańców Podlasia, musiał przejść na 14 – dniową kwarantannę”; że „całą Polskę dopada wirus, ale tylko garstka osób stawia opór dzięki magicznemu napojowi druidów (w tle oczywiście Asterix, Obelix oraz Panoramix); że „Podlasie jest jak Westerplatte – cały czas się broni” itd.
Pierwszy pacjent u którego wczoraj wykryto koronawirusa, jest znanym muzykiem. To, jak się okazuje, Krzysztof Drabikowski z zespołu Batushka. Mężczyzna, z tego co pisze na swoim profilu na Instagramie, czuje się nieźle. Przebywa w szpitalu zakaźnym w Białymstoku.
Warto przypomnieć, że liczba zakażeń w Polsce przekroczyła 200. Z powodu zakażenia koronawirusem zmarło 5 osób.
Anna Stasiuk
(anna.stasiuk@dlalejdis.pl)
Fot. pixabay.com
Komentarze