Co jest pomocne przy zatrzymywaniu szczęścia? Na pewno nauka odpuszczania choćby tego, na co nie masz wpływu oraz stawianie sobie realnych celów. Jeśli wiesz, że nie możesz zmienić sytuacji, która już się zadziała i tworzą się jej konsekwencje, skup się na tym, co możesz zrobić, by tę sytuację poprawić.
Pomogą ci też cele możliwe do zrealizowania oraz te, o których powiesz, że możesz je zrealizować, i że chcesz, nawet pomimo, że również musisz. Nie nadużywaj nazbyt słowa „muszę”, gdyż szybko się zniechęcisz. Pamiętaj, by nie zagrzebywać w piasku swoich dotychczasowych osiągnięć i nie zapominaj o pochwałach, czy dobrych słowach, które usłyszałaś na swój temat, nawet tych, które usłyszałaś w dalszej przeszłości. Każde pozytywne wydarzenie, które jest wspominane sprawia, że ty dalej czujesz się szczęśliwa, podobnie jak w tamtej chwili.
Jeśli masz problem z zapamiętywaniem pozytywnych faktów na swój temat, a pielęgnujesz to, co usłyszałaś negatywnego, zacznij spisywać każde pozytywne zdarzenie i słowa, które usłyszałaś, a także kto je powiedział. Często wracaj do swoich zapisków, które możesz później prowadzić systematycznie. Wtedy zobaczysz, jak wiele szczęścia cię spotkało i mniej będziesz myśleć o tych przykrych sytuacjach.
Nadmierna kontrola, obsesyjne myślenie i przeżywanie w myślach negatywnych zdarzeń też nie idzie w parze ze szczęściem. Dlatego warto uczyć się przysłowiowego wrzucania „na młodzieżowy luz”. Przecież nie wszystko możesz kontrolować.
W sytuacji, gdy przytłacza cię coś trudnego, znajdź też czas na to, by zrobić coś szczególnie dobrego tylko dla siebie. Możesz np. wybrać się na spacer do parku i posiedzieć na trawie nad wodą, albo kupić swój ulubiony kosmetyk, czy wybrać się z przyjaciółką na kawę. Owszem, nie zmienisz już zaistniałej trudnej sytuacji i myśli będą później wracać, ale trochę się od nich oderwiesz, a to jest bardzo ważne.
Szczęściu sprzyja robienie zupełnie nowych rzeczy. Zaplanuj i pojedź na wakacje w miejsce, w którym nigdy nie byłaś, możesz zacząć uczyć się nowego języka, wrócić do dawnego hobby lub po prostu być bardziej spontaniczną. Spontaniczność pomoże ci w razie, gdy zdarzy się w życiu coś nieplanowanego. Jeśli sama wcześniej zaczniesz wychodzić naprzeciw zmianom, łatwiej ci będzie przyjąć też te dziejące się z zewnątrz. Nie da się zaplanować całego życia.
Monika Trentowska
(monika.trentowska@dlalejdis.pl)
Fot. freepik.com
Komentarze