Były wojskowy, który przez dekadę służył w armii brytyjskiej, przybył na zaproszenie ukraińskich władz. Jak zapowiedział, jego celem jest wsparcie inicjatyw na rzecz osób, które odniosły ciężkie obrażenia w trwającym już ponad trzy lata konflikcie. Podczas wizyty wraz z zespołem przedstawi nowe projekty wspierające leczenie i powrót do sprawności weteranów. – Nie możemy zatrzymać wojny, ale możemy zrobić wszystko, by ułatwić proces zdrowienia – powiedział w rozmowie z „The Guardian”.
Harry ma spotkać się z premier Julią Swyrydenko oraz grupą 200 weteranów. W planach jest również wizyta w Narodowym Muzeum Historii Ukrainy w Drugiej Wojnie Światowej oraz obejrzenie miejsc zniszczonych przez działania militarne.
Przyjazd księcia zbiegł się z rozpoczęciem manewrów Zapad-2025, prowadzonych wspólnie przez Rosję i Białoruś w pobliżu granic NATO, a także na akwenach Morza Bałtyckiego i Barentsa.
Ilona Podsiadła
(ilona.podsiadla@dlalejdis.pl)
Fot. freepik.com