Kuchnia katalońska, jak i cała kuchnia Półwyspu Iberyjskiego korzystała przez wieki z wpływów rzymskich, germańskich, arabskich i afrykańskich. Dzięki urozmaiconej historii tego terenu, jak również i odkryciom geograficznym potrawy kuchni katalońskiej nabrały specyficznego charakteru i zyskały mnóstwo nowości. Gastronomia tego regionu jest jak powszechnie wiadomo przykładem kuchni śródziemnomorskiej, ale w Katalonii spróbować można potraw, których próżno szukać gdzieś indziej.
Kuchnia katalońska stawia na smaki słodko – pikantne. W ten trend bardzo dobrze wpisuje się np. sos romesco, do którego przygotowania używa się czerwonej papryki, pomidorów i chili. Dzięki Arabom pojawił się w Hiszpanii sos samfaina, sporządzany z bakłażanów, cukinii, papryki i pomidorów smażonych na oliwie z czosnkiem i cebulą. Bardzo popularne są również wszelkiego rodzaju owoce morza. To z nich powstaje zupa bullabesa. Katalończycy zajadają się także rybnym gulaszem, zwanym suquet. Przygotowuje się go z duszonych ryb lub owoców morza, szafranu, wina, pomidorów oraz ziemniaków. Na stołach mieszkańców tej części Półwyspu Iberyjskiego pojawia się ponadto sałatka amanida. W jej skład wchodzą owoce morza, wędzone mięso lub ser, warzywa i ryby. Swoich amatorów znajduje też parillada de mariscos: owoce morza pieczone na ruszcie i podawane z czosnkowym majonezem.
W kuchni katalońskiej bardzo często widać wpływy włoskie. Jedną ze zmodyfikowanych potraw rodem z Italii jest fideus – makaron gotowany bezpośrednio w sosie mięsnym lub rybnym z sosem z czosnku, natki pietruszki, orzechów laskowych lub prażonych migdałów wymieszanych z oliwą. Katalonki gotują także w swoich domach canalones. Są one podobne do włoskich cannelloni.
Jeśli chodzi o dania mięsne warto wspomnieć o cochifrito. Jest to pieczeń jagnięca z czosnkiem, papryką oraz sokiem z cytryny. Popularny jest również kurczak pieczony na ruszcie z czosnkiem, podawany z sherry lub białym winem. Amatorzy pasztetu spróbować powinni zaś pastel de carne, czyli pasztetu z mięsa i jajek. Katalonia słynie też z kiełbas. Odwiedzając ten region można popytać o butifarra blanca, w skład której wchodzi wieprzowina, flaki i orzeszki piniowe oraz o butifarra negra, przygotowywanej z krwi, żołądków wieprzowych i różnych przypraw.
Mieszkańcy Katalonii uwielbiają desery. Wart uwagi jest np. crema catalana, krem jajeczny z kawałkami smażonego cukru. Innymi popularnymi łakociami są np. mel i mato, biały twarożek z miodem; migdały w cukrze, zwane almendras garrapinadas; placek z palonymi migdałami oraz kandyzowane owoce w polewie czekoladowej.
Symbolem kuchni katalońskiej jest chleb pszenny. Typową przystawką w tej części świata jest przez to kawałek chleba z masłem lub chleb moczony w oliwie z oliwek. Na znaczeniu w ostatnich czasach zyskał też ryż. Miłośnicy zup powinni uśmiechnąć się od ucha do ucha po skonsumowaniu gazpacho, czyli podawanej na zimno zupy pomidorowej z dodatkiem ogórków i czosnku. Posiłki w Katalonii dobrze popić wybornym, katalońskim winem.
Iwona Trojan
(iwona.trojan@dlalejdis.pl)
Źródło: "Barcelona - udany weekend", wydawnictwo Bezdroża
Fot. pixabay.com
Komentarze