Od pierwszej chwili nie miałam złudzeń co do tego, że napisanie recenzji książki kucharskiej będzie trudne. No bo jak zrecenzować przepisy, których w większości nie zdążyłabym zrobić w kilka tygodni, nie będąc przy tym szefem kuchni? Na szczęście, po przeczytaniu słów od autorki oraz pierwszych przepisów problem zniknął sam – okazało się bowiem, że „Kulinarne opowieści” Dominiki Wójciak to nie tylko książka kulinarna, ale również i wycieczka po świecie autorki.
Oczywiście, pierwszą rzeczą, która zwraca naszą uwagę, jest piękne wydanie. Nic dziwnego – odpowiedzialne za nie było Wydawnictwo Pascal, który z takiej dbałości o estetykę słynie. Twarda okładka świetnie sprawdza się w kuchni, gdzie książka może być narażona na zachlapanie wodą czy ciastem – zniesie wiele i szybko się nie zniszczy. Niezwykle przydatną rzeczą okazała się również taśmowa zakładka, popularna głównie w kalendarzach – można nią założyć dany przepis i szybko go znaleźć. Kartki wykonane są ze sztywniejszego, grubszego papieru z lekkim połyskiem, zaś czcionka pozwala na odczytanie przepisu nawet z daleka, jako że jest bardzo wyraźna.
Śledząc poczynania Dominiki Wójciak w programie MasterChef, praktycznie od początku jej kibicowałam – widać było, że w każdym jej daniu jest nutka szaleństwa, które okazywało się w rezultacie geniuszem. Z tego powodu byłam bardzo ciekawa, co też takiego trafi do książki, jako że sama autorka deklarowała się jako osoba bardzo rodzinna, ceniąca sobie tradycyjne smaki swojego regionu, a jednocześnie kochająca podróże. Nie zawiodłam się – faktycznie, książka pełna jest przepisów, które wręcz pachną z jej stron i apetycznych fotografii.
Już słowa początkowe w „Kulinarnych opowieściach” wprowadzają nas w świat, w którym kuchnia staje się czarodziejskim miejscem łączącym w sobie rodzinną atmosferę, dążenie do odkrywania nowych smaków i okazywanie uczucia tym, których kochamy i cenimy. Taki świat odwzorowany jest również w przepisach, gdzie znajdziemy nie tylko główne dania, ale również potrawy płynące wprost z serca, rozmaite dodatki oraz marynaty czy przyprawy, które możemy zrobić sami i używać potem podczas gotowania.
Jeśli więc szukasz przepisów na potrawy, które łączą w sobie smaki z różnych zakątków świata, a ich spoiwem jest przede wszystkim miłość do gotowania – trafiłeś doskonale. „Kulinarne opowieści” są sanktuarium przyjemności płynącej z jedzenia, do którego Dominika Wójciak wpuszcza nas dzięki chęci dzielenia się tym, co łączy i jedna wielu ludzi. Jednocześnie, to książka tak praktyczna, że możemy wykonać większość potraw bez konieczności szukania drogich i rzadkich składników.
Paulina Dudek
(paulina.dudek@dlalejdis.pl)
Dominika Wójciak, „Kulinarne opowieści”, Warszawa, Wydawnictwo Pascal, 2014
Komentarze