„Kuroniowie przy stole” – recenzja

Recenzja książki „Kuroniowie przy stole”.
Rodzinna, kulinarna tradycja pielęgnowana od pokoleń.

„Kuroniowe przy stole” to wyjątkowa książka kucharska autorstwa Jakuba Kuronia - syna Macieja. Napisana z dużą dawką humoru opowiada o członkach rodziny oraz o źródłach ich inspiracji kulinarnych. Książka została podzielona na 6 części, a każda z nich poświęcona innemu członkowi rodziny. Rozdziały rozpoczynają historie i anegdoty związane z danym krewnym, natomiast później zamieszczone są przepisy kulinarne. Zostały one dobrane tak, aby oddawały charakter konkretnej osoby.

Niezwykła książka kulinarna, jakiej jeszcze nigdy nie miałam w ręku! Tak z pewnością można określić „Kuroniów przy stole”. Poradnik urozmaicony rodzinnymi historiami to zdecydowanie trafiony pomysł. Kulinarne zapały rodzina Kuroniów wykazuje już od pokoleń. Zmarły pięć lat temu Maciej Kuroń inspiracje w kuchni czerpał od swoich rodziców, natomiast przekazywał je dalej swojemu synowi - Jakubowi. O dużym wpływie ojca i niematerialnym spadku, jaki mu przekazał również wspomina w swojej publikacji.

Jakub Kuroń odtworzył drzewo genealogiczne swojej rodziny, które również zamieścił w swojej książce. Publikacja jest przepełniona rodzinnym ciepłem, które autor oddaje w każdym zawartym słowie. Kuchnia to miejsce wyjątkowe dla tej familii, miejsce, które łączy wszystkie pokolenia i to właśnie Jakub Kuroń starał się przekazać w swojej książce. Co ważne autor nie bał się ujawnić skrywanych tajemnic i faktów, o których opinia publiczna nie miała pojęcia…

Z zamieszczonych w „Kuroniach przy stole” przepisów może skorzystać każdy, bowiem są to zarówno te tradycyjne, jak i zupełnie nowoczesne. Każdy przepis opatrzony jest zdjęciem potrawy, co zdecydowanie zachęca do samodzielnego przygotowania. Przepisy są opisane jasno, a przejrzyście wymienione składniki bardzo ułatwiają przygotowanie dań. Każdy krok jest przedstawiony bardzo wnikliwie, dlatego myślę, że z przygotowaniem dań nie będą mieli problemu nawet laicy.

Czytając książkę „Kuroniowie przy stole” niejednokrotnie wzruszyłam się do łez, ale poczułam także niezwykła inspirację i chęć do eksperymentowania w kuchni. Wiele razy przypomniało mi się słynne powiedzenie „przez żołądek do serca” i myślę, że nabiera ono w tej publikacji szczególnego znaczenia… Zachęcam do sięgnięcia po tę pozycję w momencie, kiedy nie będziecie wiedziały, co możecie przygotować na obiad, ale również w chwili zwątpienia w ludzkie relacje i sens pielęgnowania więzi rodzinnych. Jakub Kuroń z pewnością udowodni wam, że warto. Udowodni wam również to, że warto w życiu mieć pasję, która pochłonie całe życie, bowiem jej realizacja przyniesie prawdziwą satysfakcję.

Joanna Ulanowicz
(joanna.ulanowicz@dlalejdis.pl)

Jakub Kuroń, „Kuroniowie przy stole”, Warszawa, Wydawnictwo Czarna Owca, 2013



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat