„Lato drugich szans” – recenzja

Recenzja książki „Lato drugich szans”.
W książce „Lato drugich szans” Dagmara Zielant-Woś w niezwykle emocjonujący sposób przedstawia losy Iris i Scotta – dwojga ludzi, którzy mimo trudnych doświadczeń i bolesnej przeszłości odnajdują w sobie siłę, by stawić czoła życiowym przeciwnościom i ponownie zawalczyć o swoje szczęście.

Iris, na pozór wiodąca szczęśliwe życie, w rzeczywistości zmaga się z przemocą domową. Jej mąż, ukrywający swoje prawdziwe oblicze przed światem, przez lata zgotował jej prawdziwe piekło. Iris, znosząc ból, strach i niemoc, w końcu odnajduje w sobie odwagę, by walczyć o wolność. Spotkanie ze Scottem – dawną miłością – staje się dla niej iskrą nadziei na lepsze jutro.

Scott, z kolei, to mężczyzna również zmagający się z własnymi problemami. Jako rozwodnik wychowujący pięcioletnie bliźniaczki, toczy nieustającą walkę z byłą żoną. Jego życie, choć wypełnione miłością do córek, jest dalekie od ideału. Ponowne spotkanie z Iris wprowadza chaos do jego życia, ale także otwiera przed nim nowe możliwości.

Autorka z dużą wprawą prowadzi narrację z perspektywy obojga bohaterów, co pozwala czytelnikowi głęboko wczuć się w ich przeżycia, myśli i emocje. To podejście sprawia, że historia staje się bardziej realna i angażująca. Styl pisania autorki jest lekki, a jednocześnie pełen głębi i emocji, co sprawia, że trudno oderwać się od lektury.

„Lato drugich szans” to nie tylko opowieść o miłości, ale także o przetrwaniu, wytrwałości i nadziei. To historia dwóch poranionych dusz, które pomimo trudnych doświadczeń, odnajdują w sobie siłę, by ponownie zaufać i kochać. Scott i Iris muszą stawić czoła nie tylko swoim wewnętrznym demonom, ale także zewnętrznym przeciwnościom, w tym toksycznym relacjom z byłymi partnerami.

Autorka porusza wiele trudnych tematów, takich jak przemoc domowa, toksyczne relacje, walka o opiekę nad dziećmi, a także poszukiwanie spokoju i szczęścia. Wszystko to przedstawione jest w sposób realistyczny, bez upiększania i koloryzowania, co dodaje książce autentyczności. Malownicze opisy letnich dni, krajobrazów i codziennych sytuacji nadają powieści dodatkowego uroku i sprawiają, że czytelnik może poczuć się, jakby sam przeżywał te chwile wraz z bohaterami. To wspaniałe tło potęguje kontrast między idyllicznym otoczeniem a dramatem rozgrywającym się w życiu Iris i Scotta. Autorka z dużą wprawą łączy te dwa światy, tworząc niepowtarzalny klimat, który wciąga od pierwszej do ostatniej strony.

„Lato drugich szans” to książka, która wzrusza, trzyma w napięciu i daje do myślenia. To lektura idealna dla miłośników emocjonujących romansów, którzy cenią sobie głębokie, wielowymiarowe historie. Serdecznie polecam tę książkę – jest to opowieść, która poruszy Wasze serca i skłoni do refleksji nad siłą miłości i determinacji w walce o własne szczęście.

Dominika Poroszewska
(dominika.poroszewska@dlalejdis.pl)

Dagmara Zielant-Woś, „Lato drugich szans”, Wydawnictwo Novae Res, 2024.



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat