Mądre odchudzanie na wiosnę
Jedną z najpopularniejszych obietnic, jakie składamy sobie, kiedy nadchodzą cieplejsze dni, jest ta, że wreszcie schudniemy.
Zgubienie dodatkowych kilogramów wyhodowanych pod swetrem przez zimę to świetny pomysł. Do sezonu bikini mamy jeszcze sporo czasu, zatem zadbajmy o naszą sylwetkę mądrze! Nie ma nic gorszego niż wiosenny szał odchudzania. Najczęściej nie tylko nie przynosi spodziewanych efektów, ale też odbija się negatywnie na naszym zdrowiu. Oto przykazania rozsądnego odchudzania.
- Nie głodzimy się. To grozi odwodnieniem, zasłabnięciami, niedoborem witamin i mikroelementów. Drastyczne niedojadanie w połączeniu ze znużeniem spowodowanym przez wiosenne przesilenie może całkowicie odebrać nam energię i chęć do życia. Poza tym, jeżeli dopadną nas ataki apetytu, których nie będziemy w stanie opanować, bardzo szybko stracimy to, co zyskałyśmy poprzez pełną wyrzeczeń dietę.
- Ruch! Zwłaszcza ruch na świeżym powietrzu. Sport pozwoli nam nie tylko wskoczyć w mniejszy rozmiar ubrania, oprócz tego wymodeluje i ujędrni nasze ciało. Bo piękno to wcale nie chudość, tylko zdrowa sylwetka o odpowiednich proporcjach i sprężysta gładka skóra. Ćwicząc, walczymy nie tylko z tłuszczem, ale też z cellulitem i zapobiegamy rozstępom. Warto obejrzeć się dokładnie w lustrze i zastanowić: gdzie mamy za dużo, co najbardziej nam przeszkadza: wałeczki na brzuchu czy za duża pupa albo grube uda? Kiedy już się z tym zmierzymy, łatwiej będzie nam wybrać odpowiedni rodzaj gimnastyki. Jednak w tym punkcie pojawia się jedno małe „ale”. Mianowicie: jeżeli do tej pory nasza aktywność fizyczna była minimalna, nie przesadzajmy i nie starajmy się zostać od razu królową fitness. Jeżeli pierwsza wizyta w siłowni będzie trwała trzy godziny, najprawdopodobniej okaże się ostatnią wizytą. Zakwasy skutecznie zniechęcą nas bowiem do kolejnej. Jeżeli ruch będzie sprawiał nam przyjemność istnieje duża szansa, że będziemy zażywać go regularnie.
- Nie wierzmy w cudowne specyfiki, które pomagają zgubić wagę bez zmiany diety i stylu życia. Są albo nieskuteczne albo niezdrowe, albo, niestety i jedno i drugie.
- Postaw na warzywa i owoce. Wiosna sprzyja odchudzaniu, właśnie dzięki temu, że wtedy w sklepach pojawiają się prawdziwe, świeże i zdrowe nowalijki. Nawet jeżeli nie jesteś wielką fanką „zieleniny”, spróbuj się do niej przekonać. Z jarzyn można przyrządzać dziesiątki przepysznych sałatek a z owoców obłędnie dobre desery i koktajle. Trzeba tylko poszukać przepisów trafiających w nasz kulinarny gust i na pewno znajdziemy coś dla siebie.
- Nie bądźmy „męczennicami” naszej diety. Myślmy pozytywnie: kiedy irytuje nas brak natychmiastowych efektów odchudzania, nie zniechęcajmy się. Wolniejsze chudnięcie jest bardziej trwałe. No i pozwólmy sobie od czasu do czasu na małe odstępstwo od jedzeniowego reżimu: może to być kostka (nie tabliczka!) ukochanej czekolady albo kawałek pizzy. Ważne, żeby wraz z utratą kilogramów nie tracić też dobrego humoru i uśmiechu na twarzy. Bo on zdobi nas może nawet bardziej niż smukła sylwetka.
Katarzyna Lewcun
(katarzyna.lewcun@dlalejdis.pl)
Fot. sxc.hu
Komentarze