Magdę Gessler wita piękny, zabytkowy pałac z początku XX wieku. Hol i sala restauracyjna z oryginalną stolarką z 1914 roku, jednak wystrój nie oddaje charakteru wnętrza, a brak odpowiedniego stopnia czystości dodatkowo psuje pierwsze wrażenie.
Kuchnia franczyzująca ale z polskimi wstawkami. Zamówione przez Gessler pierwsze danie - cukinia z wędzonym pstrągiem – jest „kapitalne” i „zaskakująco przepyszne”, choć przystrojone nieodpowiednio oliwkami i za dużo zieleni. Niestety kolejno podane pieczarki nadziewane mozarelą i szpinakiem, nieodpowiednio przyprawione curry, również nieodpowiednio podane na sałacie.
Na koniec totalnie niezjadliwa jagnięcina po prowansalsku: twarda, niemożliwe do ukrojenia, zbyt wysmażona, mięso za stare.
Magda Gessler zaczyna od zarządzenia wielkiego mycia okien, od którego pojaśniało wszędzie. Zmienia się kolor ścian na kawę z mlekiem, klasyczny styl pałacu francuskiego, oranżeria z dużą ilością wytwornej zieleni w postaci palm, eleganckie fotele z zielonymi obiciami a krzesła przystrojone białym tiulem. Na ścianach zawisły stare fotografie sepii z historią pałacu.
Na uroczystej kolacji podane typowe dania francuskiej kuchni:
Po 4 tygodnie później:
W wytwornym pałacu zupa cebulowa i jagnięcina doskonałe! Atmosfera iście królewska.
Magda Gessler poleca!
TK
Fot. TVN
Komentarze