Magda Gessler szuka restauracji Pod Łosiem. Hurtownia kwiatów i sadzonek roślin wszelakich, mini zoo dla dzieci, a gdzieś pomiędzy całkiem spory lokal z kuchnią polską. Wnętrze ponure z zimnej cegły i ciemnego drewna nie przyciąga milusińskich, którzy po zabawach z kózkami i osiołkami wyjeżdżają. Pełna starych gratów sala główna, a na środku… wielki łeb upolowanego łosia to raczej odstrasza niż przyciąga amatorów rodzinnych obiadków.
Właściciel restauracji Pod Łosiem uważa jednak, że jego restauracja jest ekologiczna, bo ma sporo ozdób z recyklingu i naturalnych materiałów: drewno, kamień.
Magda Gessler próbuje barszczu czerwonego z kołdunami. Niestety – za mało czerwieni w tym czerwonym barszczu, a octu kucharz nie żałował i chemii też. Podana kilka chwil później golonka okazała się za tłusta. A gdzie świeże i ekologiczne produkty?
W kuchni Magda Gessler musi nauczyć kucharzy jak wykonuje się prawidłowy zakwas do barszczu czerwonego. Na 5 kg buraków, pokrojonych dodajemy tyle wody ile buraków. Następnie jeden seler, trzy pory i 10 cebul w całości i gotujemy bardzo powoli, bo nie może się zagotować. Do gotujących się buraków dodajemy ½ szklanki octu białego winnego i gotujemy aż buraki stają się miękkie. Po odstawieniu na noc do wystygnięcia przykrywamy łupinkami z jabłek lub ćwiartkami winnych, kwaśnych jabłek. Potem już tylko wystarczy zetrzeć buraki i barszcz gotowy. Pieprz dopiero dajemy na samym końcu bo gorzknieje podczas gotowania.
Magda Gessler zmienia restaurację Pod Łosiem w Farmę Św. Wawrzyńca. Wnętrze nabiera kolorów dzięki kwiatom ze szklarni obok. Na ścianach i krzesłach folklorystyczne motywy dekoracyjne, na stołach iście łowickie obrusy, a w około kartonowe figury dziewcząt w ludowych, oryginalnych strojach.
Więcej naturalnych warzyw i produktów.
Na uroczystą kolację będą podane:
I UWAGA Magdy Gessler - w kuchni polskiej nie powinno być octu balsamicznego.
II UWAGA Magdy Gessler – tłuszcz z kaczki trzeba zemulgować z kwasem i wtedy nie trzeba dodawać mąki, bo zawiesina robi się samoistnie.
Wszyscy goście są zachwyceni barszczem i kaczką.
Pięć tygodni później:
W restauracji gwar i dużo rozbawionych dzieci, które świetnie się bawią wśród kolorowych stołów. Barszcz z kołdunami – bez smaku i kołduny jak kupne, ale kaczka wyborna. Jak ktoś ma ochotę spróbować… Magda Gessler zaprasza.
TK
Fot. TVN
Komentarze