Na samym początku kucharze mieli okazję gościć w restauracji Duomo, posiadającej 2 gwiazdki Michelin, której szef kuchni- Ciccio Sultano - jest największym znawcą win sycylijskich. Uczestnicy mieli okazję spróbować zupy serowej, samodzielnie wykonanego makaronu i surowego jeżowca oraz szynki z gołębia – a także kilku innych, nietypowych potraw. A potem… szef zaprosił ich do własnej kuchni, gdzie pokazał, jak przygotować jedno ze sztandarowych dań z użyciem owoców morza.
Zakupy za 20 Euro
Walka o finał zaczęła się na zakupach – w 30 minut, z wykorzystaniem 20 Euro, uczestnicy musieli kupić wszystkie niezbędne produkty. Do jakich dań? Tego nie wiedzieli – mieli jedynie informację o tym, że do przygotowania będą trzy sycylijskie dania. Karina Zuchora podeszła do sprawy w sposób typowo kobiecy – roztaczając czar i urok zdobywała kolejne produkty w cenach promocyjnych albo… w prezentach! Nie inaczej radziła sobie Dominika Wójciak, która jednak nie czuła się komfortowo podczas targowania. Dawid Budzich przyznał, że nie lubi targu i choć zakupy nie szły mu dobrze, to budżetu pilnował mocno. Mariusz Szwed poczuł się jak w swoim żywiole, choć wcale nie próbował mówić inaczej niż po polsku.
Kucharze musieli przygotować przystawkę, pastę, czyli makaron, oraz danie główne. Czwartym jurorem został Ciccio Sultano z restauracji Duomo, w której poprzedniego dnia gościli uczestnicy. Na przygotowanie makaronu kucharze mieli 40 minut. W trakcie gotowania szef Sultano za najsilniejszą zawodniczkę uznał Karinę, którą pochwalił również za makaron, zaś u Dawida zauważył dwa błędy – niewłaściwy gatunek krewetek oraz źle przygotowany makaron. Niezwykle pochwalone zostało danie Dominiki, choć zwrócono jej uwagę, że jej połączenie jest bardzo odważne. Ostatecznie jednak najgorzej wypadły dania Kariny oraz Dawida. Najbardziej sycylijskie danie według jurorów przygotował Mariusz.
Jako pierwsza do finałowej trójki przeszła Dominika, a tuż za nią – Mariusz. Do dogrywki stanęli Dawid oraz Karina.
Dwudaniowa dogrywka
W dogrywce Karina i Dawid mieli przygotować przystawki oraz danie główne – otrzymali na to 75 minut. Dawid zdecydował się przygotować makrelę wykonaną metodą sous vide, zaś Karina chciała podać cztery rodzaje ryb podane na różne sposoby. Komu poszło lepiej?
Kucharze przygotowali cztery dania – zupełnie różne od siebie. Karina podała tuńczyka w sosie majonezowym oraz filety czterech ryb – żabnicy, dorsza, dorady i barweny – z warzywami. Jurorom spodobały się oba dania, choć szef Sultano przyznał, że jest w nich za wiele warzyw. Dawid podał tatara z tuńczyka z pesto oraz makrelę sous vide z salsą pomidorowo-fasolową. Makrela jednak okazała się zbyt sucha i pospolita, ale włoski szef kuchni pochwalił Dawida za ciekawy pomysł. Ostatecznie, w bardzo emocjonującej i wyrównanej dogrywce za lepszą uznano Karinę, która jako ostatnia weszła do finału. Dla Dawida była też jednak nagroda – dwutygodniowy staż w restauracji Duomo u szefa Ciccio Sultano!
Już za tydzień finałowy odcinek MasterChefa, w którym zobaczymy Dominikę, Mariusz i … walczących o tytuł MasterChefa, własną książkę kucharską oraz 100 tysięcy złotych. Komu się powiedzie? Sprawdźcie w przyszłą niedzielę o 20:00 w TVN.
Paulina Dudek
(paulina.dudek@dlalejdis.pl)
Fot. TVN
Komentarze