26 marca przypada Międzynarodowy Dzień Szpinaku. Dlaczego w ogóle ustanowiono takie święto? Z pewnością przyświecał temu szczyty cel, czyli zachęcenie ludzi do jedzenia tego fantastycznego warzywa. Szpinak jest rośliną liściastą z rodziny szarłatowatych, a jego największą zaletą jest dostępność przez cały rok. Jego liście są niezwykle zdrowe – szpinak ceniony jest jako bogate źródło witamin, błonnika, soli mineralnych i karotenoidów. Na tle innych warzyw odznacza się dużą zawartością białek.
Wielu ludziom szpinak kojarzy się z czymś złym; obrzydliwym; na wielu kreskówkach dzieci są zmuszane przez swoich rodziców do jedzenia zielonej, nieapetycznej papki. Tymczasem szpinak potrafi być pyszny – jest składnikiem wielu obłędnych dań. Doskonale smakuje z ricottą i makaronem; świetnie komponuje się z boczkiem, jest doskonałym dodatkiem do koktajlu z jabłek, jogurtu i cytryny.
Szpinak warto jeść. Jego liście chronią nas przed nowotworami oraz miażdżycą. Lecznicze właściwości szpinak zawdzięcza beta – karotenowi oraz witaminie C i luteinie. Powinni go jeść ci, którzy są zestresowani, ponieważ jest on źródłem magnezu. Magnez ma duży wpływ na funkcjonowanie układu nerwowego, obniża podatność na stres i uspakaja. Zapobiega także bólom głowy. Może być świetnym sprzymierzeńcem w walce z anemią. Ponieważ szpinak zawiera dużo potasu, obniża też ciśnienie. Reguluje również pracę serca. Kiedy odchudzamy się, warto włączyć go do swojej diety.
Aleksandra Kantorczyk
(aleksandra.kantorczyk@dlalejdis.pl)
Fot. pixabay.com
Komentarze