W jury zasiadali m. in. Jacek Kurski - eurodeputowany, wiceprezes Solidarnej Polski, Misza Hairulin - znany muzyk z programu Maraton Uśmiechu, gwiazda TVN i TTV oraz Milena Perzanowska - Miss Tygodnika Ostrołęckiego i Miss Mazowsza internautów 2011. Mazowszanki pokazały się w strojach wieczorowych, sportowych, strojach kąpielowych i sukniach ślubnych Atelier Desirer Exclusive. Koronę zdobyła Sandra Traczyk - osiemnastoletnia kandydata z Przasnysza z którą miałam przyjemność porozmawiać.
Sandra Traczyk nie tylko zdobyła tytuł Miss Mazowsza 2012,ale także tytuł Miss Radia Oko 2012 i tytuł Miss Desirer Exclusive 2012.
Pozostałe zwyciężczynie:
Ewelina: Jak to jest być MISS?
Sandra: Na pewno jest to wielki zaszczyt i odpowiedzialność. Pragnę udowodnić, że jury podjęło właściwą decyzję i godnie reprezentować Mazowsze zarówno w dalszych etapach konkursu jak i na co dzień.
E:Skąd pomysł, by wystartować w wyborach Miss Mazowsza?
S:Niewątpliwie dużą rolę odegrała w tej kwestii moja rodzina i znajomi, to oni namawiali mnie do wzięcia udziału w konkursie.
E:Masz już doświadczenie w tego rodzaju konkursach?
S:To był mój pierwszy konkurs i tym bardziej jestem szczęśliwa, że tak się zakończył.
E:Jak na Twoją decyzję o starcie w wyborach Miss Mazowsza zareagowała rodzina i znajomi?
S:Od początku wspierali mnie i dopingowali, jak już wspomniałam namawiali mnie do wzięcia udziału i towarzyszyli do samego finału.
E:Czy myślisz że jesteś piękna ? Dlaczego?
S:Myślę, że każdy człowiek nosi w sobie piękno wewnętrzne, które powinien pielęgnować i przekazywać innym ludziom. Ja również staram się być człowiekiem pięknym wewnętrznie i to jest dla mnie najważniejsze.
E:Czułaś tremę podczas konkursu ? W którym momencie?
S:Myślę, że trema jest nieodzownym elementem takich konkursów i towarzyszyła każdej z dziewcząt, mi również. Najbardziej podczas występu w strojach kąpielowych.
E:Jakie zadanie było dla Ciebie najtrudniejsza do zrobienia, wykonania podczas konkursu?
S:Wszystko co robiliśmy podczas zgrupowania i gali finałowej sprawiało mi ogromną przyjemność, więc nie było w tym dla mnie żadnych trudności.
E:Jesteś zaskoczona wynikiem konkursu, w końcu udało ci się wygrać i otrzymać dodatkowe tytuły Miss Radia Oko 2012 i tytuł Miss Desirer Exclusive 2012 ? Czy jednak czułaś, że jesteś najlepsza?
S:Zgrupowanie finalistek, które odbywało się przez cztery dni przed galą, pochłonęło mnie bez reszty i nie miałam czasu, ani potrzeby myśleć o wynikach. Przez wszystkie te dni nie dało się odczuć atmosfery konkursu, świetnie bawiłyśmy się z dziewczynami, spędzając razem czas. W związku z powyższym wygrana była dla mnie miłym zaskoczeniem.
E:A jak się czułaś gdy dowiedziałaś się o tym wyniku na Auli?
S:Byłam zaskoczona, szczęśliwa i podekscytowana, trudno opisać to co czuje się w takim momencie.
E:Czy korona jest ciężka? (uśmiech)Jak się w niej czujesz?
S:Na szczęście nie jest ciężka (uśmiech) i czuję się w niej wyjątkowo, noszę ją z wielką dumą.
E:Co wygrała Miss Mazowsza 2012?
S:Moją wielką wygraną są wspomnienia, które na zawsze pozostaną w mojej głowie i sercu. Dzięki wspaniałym dziewczynom, które brały udział w konkursie przeżyłam niesamowitą przygodę, która dla mnie nadal trwa, ponieważ wygrana zapewniła mi udział w kolejnym etapie konkursu Miss Polski. Mam nadzieję, że moja przygoda z konkursem potrwa jak najdłużej (uśmiech).
E:Co trzeba robić, aby mieć sylwetkę modelki i kandydatki na Miss?
S:Na pewno trzeba zdrowo się odżywiać i uprawiać sport. Ja nie stosuję żadnej konkretnej diety, po prostu staram się nie spożywać bezwartościowych produktów, a wolny czas spędzam uprawiając moje ulubione sporty, np. na basenie.
E:Czy Twoje życie jakoś się zmieniło po wyborach?
S:Na pewno nabrało tempa. Jako Miss Mazowsza mam obowiązki, które wypełniam z wielką przyjemnością i dumą (uśmiech)
E:Czy masz teraz większe powodzenie u mężczyzn?
S:Na razie nie odczuwam żadnych zmian, a moja skrzynka pocztowa nie pęka w szwach (uśmiech). Dostaje jednak bardzo miłe wiadomości z gratulacjami i słowami uznania zarówno od Panów jak i Pań.
E:Jak się czułaś w sukni ślubnej?
S:Cudownie! To był zdecydowanie najprzyjemniejszy moment dla każdej z Nas. Dzięki uprzejmości Pani Sylwii -właścicielki salonu Desirer, każda z dziewcząt wyglądała pięknie i wyjątkowo oraz miała okazję poczuć się jak księżniczka.
E:Czy ćwiczyłaś uśmiech przed galą ? (uśmiech) Ile czasu spędzasz dziennie przed lustrem?
S:Uśmiech ćwiczę na co dzień, lecz nie uśmiecham się do lusterka a do innych ludzi.
E:Jak świętowałaś zwycięstwo?
S:Wraz z innymi finalistkami i rodziną bawiłam się na bankiecie koronacyjnym w Hotelu Imperium w Przasnyszu.
E: Jak jesteś na co dzień? Jak postrzega cię rodzina i bliscy?
S:To pytanie do moich bliskich i rodziny (uśmiech)
E:Jakie masz hobby? Czym się interesujesz? Co lubisz robić?
S:Interesuję się modelingiem, z wielką przyjemnością biorę udział w sesjach zdjęciowych. W wolnych chwilach uprawiam sport, biegam, pływam, a zimą jeżdżę na nartach. Uwielbiam też spędzać czas w gronie znajomych i staram się robić to jak najczęściej.
E:Często wychodzisz z domu? Jesteś duszą towarzystwa?
S:Kocham ludzi i bardzo lubię się nimi otaczać, dlatego rzadko bywam sama. Kiedy tylko mam wolną chwilę to poświęcam ją znajomym lub rodzinie.
E: Jesteś w liceum, jaki jest Twój ulubiony przedmiot w szkole ? (uśmiech)
S:Matematyka! Bo mój nauczyciel jest pięknym i mądrym człowiekiem, moim autorytetem. Potrafi w niesamowity sposób przekazać wiedzę i zachęcić do myślenia (uśmiech)
E:Jakie są marzenia Miss Mazowsza 2012?
S:Chciałabym być szczęśliwa i wykorzystać swoje życie w stu procentach, tak aby niczego nie żałować.
E: Opisz siebie za 10 lat.. Co będziesz robić, jak wyglądać ?
S:Za 10 lat chciałabym codziennie wracać z pracy, którą kocham i w której się spełniam, do pełnego ciepła domu, w którym czekał będzie mój ukochany mężczyzna z gromadką naszych wspaniałych dzieci i psem. Rodzina jest dla mnie najważniejszą wartością w życiu, sama mam cztery siostry, dlatego też przede wszystkim chcę zbudować pełen ciepła i miłości dom, oraz wychować jak najlepiej swoje dzieci, tak aby sprawdzić się w najważniejszej roli kobiety , w roli matki. To będzie z pewnością moje największe osiągnięcie życiowe.
E:Co chciałabyś powiedzieć przyszłym pokoleniom? Warto startować?
S:Jak najbardziej. Udział w konkursie jest wspaniałą przygodą, ale otwiera też wiele drzwi i daje wiele nowych możliwości. Jedno jest pewne, nie możecie nic stracić, a tylko zyskać (uśmiech)
Dziękuję serdecznie za rozmowę i życzę dalszych pięknych sukcesów.
Z Miss Mazowsza 2012 Sandrą Traczyk rozmawiała Ewelina Goczling
Zdjęcia Arkadiusz Pieńkos
Komentarze