Kapusta- głowa pusta! Któż z nas nie słyszał tego powiedzenia? Oczywiście, że każdy! Jednak amatorów kapusty nie można obrazić w żaden sposób-bez wątpienia czynią słusznie! Jej spożywanie niesie bowiem bardzo dużo pozytywnych skutków, o których nieliczni mają pojęcie. Pekińska odmiana była uprawiana już w V wieku w Chinach! Obecnie uprawy rozpowszechniły się w wielu krajach o klimacie umiarkowanym.
Kapuściany beta-karoten
Któż z nas pomyślałby, że w tym zielonym warzywie znajduje się właśnie beta-karoten? Dzienne zapotrzebowanie człowieka na ten składnik zaspokoimy już po pół szklanki pokrojonej kapusty. Dzięki temu ochronimy nasz organizm przed drobnoustrojami i zapewnimy prawidłowe funkcjonowanie wzroku. Dla pań dbających o dobry wygląd skóry dobrą informacją będzie to, że beta-karoten opóźnia starzenie się skóry i powstawanie zmarszczek. Czy trzeba jeszcze bardziej przekonywać do jego spożywania? Nie od dziś wiadomo, że lepiej przyjmować korzystne składniki w postaci świeżych warzyw czy owoców, zamiast przyjmować suplementy diety.
A po dobrej imprezie…
Mało kto wie, że kapusta jest dobra na… kaca! Wystarczy, że wypijemy sok z kiszonej kapusty, a powinniśmy poczuć się zdecydowanie lepiej. Dzięki temu dostarczymy naszej organizmowi witaminy i sole mineralne, które wypłukał alkohol. Sok ten jest prawdziwą kopalnią witamin z grupy B, witaminy C, K, a także potasu, wapnia czy żelaza. Bardzo dobrze wpływa na pracę wątroby i śledziony. Warzywo to okryło się złą sławą, jako warzywo ciężkostrawne i tuczące. Jednak nie ma nic bardziej mylnego. Często podawana jest z tłustymi dodatkami i wówczas dania stają się faktycznie tuczące. Jednak sama w sobie jest niskokaloryczna.
Kapusta sprawdza się idealnie jako dodatek do dania obiadowego. Można spożywać ją ugotowaną np. z marchewką i ulubionymi przyprawami, bądź zjeść surową. O tej drugiej wersji polecam dodać pora, marchewkę, jabłko, paprykę czy pomidorki. Idealnie komponuje się z sosem majonezowo-jogurtowym. Wiosna to pora na najlepszą młodą kapustę. Na warzywnych straganach już pojawiły się młode główki, zatem nie pozostaje nic innego, jak udać się na stragan! Pekińska, włoska, czerwona – każda kapusta ma inny smak, ale każda jest jednakowo wartościowa. Wybór należy więc do nas.
Joanna Ulanowicz
(joanna.ulanowicz@dlalejdis.pl)
Fot. pixabay.com
Komentarze