Umiejętność odmawiania jest formą dbania o własne zdrowie i równowagę psychiczną, ponieważ asertywność pozwala na stawianie siebie i swoich potrzeb na pierwszym miejscu. Przekładanie siebie ponad przysługi dla innych to zdrowy egoizm, który warto w sobie wypracować. Mówiąc „nie" komuś innemu, dajemy sobie przyzwolenie na powiedzenie „tak" samej sobie. Każdy z nas w mniejszym lub większym stopniu czuje się przytłoczony ilością obowiązków i brakuje mu czasu tylko dla siebie. Przekładając potrzeby swoje ponad wymagania stawiane nam przez innych, dajesz sobie cenny dar w postaci czasu, który przez brak asertywności poświęciłabyś na coś, czego wcale nie miałaś ochoty robić.
Zapamiętaj sobie również, że samo słowo „nie" jest w pełni wystarczające. Nie musisz szukać wymówek i poświęcać swojego czasu i energii na wytłumaczenie się przed kimś. Jeżeli coś nie jest częścią twoich zobowiązań i ty sama nie podjęłaś się oficjalnie zrobić danej rzeczy, zaś spełnienie danej prośby jest ci nie na rękę, zwykłe „nie" powinno zakończyć wszelkie dyskusje. Nauka asertywności pomoże ci rozsądniej dysponować swoim czasem i pozwoli ci lepiej sobie radzić z toksycznymi relacjami. Uzyskane wolne chwile poświeć na relaks, odpoczynek czy możliwość wykonania swoich obowiązków bez zbędnego pośpiechu.
Odmawiając swoim współpracownikom, przyjaciołom czy rodzinie wyznaczasz pewne granice i tym samym wymuszasz na nich szacunek do ciebie i twojego czasu. Nie jest to łatwe, zwłaszcza dla kobiet, które często odczuwają przymus bycia miłą oraz chcą być powszechnie lubiane. Pamiętaj jednak, że jeżeli ktoś szanuje twoją osobę czy twoją pracę oraz jest ci bliski, na pewno zrozumie, że nie możesz godzić się na wszystko. Otaczający cię ludzie szybko przywykną i dostosują się do twojego nowego, asertywnego podejścia, ty zaś poczujesz się pewniejsza siebie i wyzwolona.
Joanna Adamski
(joanna.adamski@dlalejdis.pl)
Fot. freepik
Komentarze