Zepsuty samochód, przypalony obiad, nawał pracy, rozbity kubek, a w dodatku problemy z przyjaciółką czy partnerem… Trudno nam myśleć pozytywnie w dzisiejszym zabieganym świecie. Tym bardziej, że jesteśmy Polakami i przecież kochamy narzekać! Najwidoczniej ten dzień powstał specjalnie dla nas, abyśmy złapali chwile wytchnienia, odsunęli na bok wszystkie czarne myśli i zaczęli cieszyć się choćby z najdrobniejszych dobrych stron, które zawsze można odnaleźć w każdej sytuacji!
Nikt nie lubi smerfa Marudy!
Pamiętacie Marudę? Ciągle niezadowolony, bełkoczący pod nosem i wiecznie myślący negatywnie! Chcecie tak wyglądać? Chyba nie… A może macie takiego Marudę w swoim otoczeniu? Życie z marudami to prawdziwa udręka! Nawet, jeśli znajdujecie choćby najmniejsze światełko w tunelu, oni od razu je gaszą! Mają tysiące pomysłów na to, co może pójść nie tak i miliony czarnych scenariuszy. Warto brać ich argumenty pod uwagę, ale jeszcze bardziej warto pomyśleć pozytywnie i znaleźć dobre strony zaistniałych sytuacji.
Myśl pozytywnie!
Jeżeli wierzysz, że coś się uda i dołożysz do tego wszelkich starań, to możliwość, że coś się zdarzy po twojej myśli, wzrasta! Jeżeli podchodzisz do czegoś z myślą „to na pewno nie wyjdzie”, nie zdziw się, jeśli twoje czarne proroctwo się spełni! Pozytywne myślenie to także szukanie odpowiednich rozwiązań. Nie ma sytuacji bez wyjścia! Czasami trzeba po prostu zmienić podejście i pomyśleć odrobinę dłużej, albo poprosić o pomoc kogoś, kto patrzy na daną sprawę mniej emocjonalnie niż my. Pozytywne myślenie zwiększa naszą pewność siebie! Jeżeli od rana będziemy powtarzać sobie, że ten dzień będzie udany i wszystko pójdzie po naszej myśli, to mamy większe szanse, że właśnie tak będzie. Oczywiście, nie od samego myślenia świat się kręci! Do pozytywnego spojrzenia na świat należy dodać czyny, a wtedy sukces mamy gwarantowany! Tylko od ciebie zależy, czy szklanka będzie do połowy pełna, czy do połowy pusta…
Dzień afirmowany
Sposób, w jaki myślimy, przekłada się na zdarzenia dziejące się w naszym życiu. Często w technikach wspomagających pozytywne myślenie stosuje się afirmacje. Najprościej ujmując, to autosugestie! Słowa, które powtarzamy, trafiają do naszej podświadomości i w końcu zostają uznane za prawdę. Poprzez wpływanie na podświadomość, pozytywnie kreujemy rzeczywistość. Należy pamiętać o dobrym sformułowaniu powtarzanej afirmacji. Przede wszystkim nie może być w niej zaprzeczenia np. zamiast powtarzania przed wyjściem na randkę „Nie wyjdę na nudziarza/ nudziarę.” powiemy „Jestem niesamowitą i zabawną osobą”. Kolejną ważną rzeczą jest czas użyty w afirmacji. Nie wypowiada się jej w czasie przyszłym tylko teraźniejszym. To czego chcemy i co jest dla nas ważne, nie ma zdarzyć się kiedyś w odległej przyszłości, tylko dzieje się teraz i tutaj. Afirmacje są skuteczniejsze, gdy dodamy do nich swoje imię i powiemy ja na głos, ale możemy je też szeptać po cichu czy napisać na kartce.
Afirmacja na każdy dzień
Dzięki afirmacjom możemy walczyć z lękami. Negatywne myśli zastępujemy pozytywnymi. Często zdarza się, że wypowiadamy afirmacje zupełnie przypadkowo. Przeglądając się przed lustrem, mówimy „świetnie dziś wyglądam”. albo przed ważnym wystąpieniem czy rozmową powtarzamy „będzie dobrze.”. Czym są te zwroty, jeśli nie afirmacją właśnie? Bardzo ważna jest wiara w słowa, które mówimy. Jeśli będziemy je powtarzać i wątpić w nie, to nie przyniosą pozytywnych skutków.
Pozytywne myślenie nikomu jeszcze nie zaszkodziło, a wielu pomogło. Nie trzeba od razu stawać się oderwanym od rzeczywistości skrajnym optymistą, ale warto spojrzeć od czasu do czasu na świat przez różowe okulary, szczególnie 2 lutego!
Joanna Małysiak
(joanna.malysiak@dlalejdis.pl)
Komentarze