Z plotką wiąże się jednak sporo nieporozumień. Niemal każdy człowiek zapytany o plotki, odpowie z przekonaniem, że je potępia. Niektórzy mogą się oburzyć, inni podejść do tematu humorystycznie. Traktując poważnie wyniki badań, okazuje się, że trzy czwarte społeczeństwa plotkuje w ciągu każdej prywatnej rozmowy. Istnieje powszechne przekonanie o plotce, jako praktyce nagannej, której powinno się unikać.
Nic dziwnego - sięgając do słowników spotykamy się z plotką, która jest niesprawdzoną, a często nawet kłamliwą informacją na temat drugiej osoby. „Słownikowa plotka” oczernia drugiego człowieka, powoduje utratę jego wizerunku. Idąc tym tropem, plotkowanie to nic innego jak rozpowszechnianie niepewnych wiadomości, dotyczących innego człowieka, ale także wydarzenia. Uczeni w naukach społecznych nie zgadzają się jednak z tymi przekonaniami. Czy plotka ma tylko jedną twarz i czy koniecznie musi być ona zła?
Tematem plotek często są zachowania, z którymi się nie zgadzamy. Te niesprawiedliwe, niesłuszne i „wbrew regułom”. W tym sensie ludzie traktują plotki, jako karę dla osoby, która zachowała się niewłaściwie. Na myśl nasuwa się pytanie: czy mamy prawo karać drugiego, równego nam człowieka?
Plotki mogą być wykorzystywane także jako strategia rywalizacji. Można nimi zniszczyć reputację konkurentów. Trzeba zastanowić się jednak, czy swoją „niewinną plotką” nazbyt komuś nie zaszkodzimy. Co, jeśli owa pogłoska dojdzie do uszu samego zainteresowanego? Pamiętajmy, że nie każdy człowiek potrafi śmiać się z siebie i przysłowiowo machnąć ręką na to, że ktoś inny go ocenia.
Nie można zaprzeczyć, że plotki wywierają wpływ na ludzi. Pamiętajmy jednak, że nie każde plotkowanie to obmawianie. Otóż okazuje, się że wbrew swojej reputacji, plotka pełni także wiele pożytecznych funkcji. Wśród przyjaciół pomaga umocnić więzi. Czy istnieje lepszy sposób spędzenia czasu z przyjaciółką niż ten przy ploteczkach? Niezależnie od tego czy dzieje się to na zakupach, kolacji, czy na spacerze. Plotkowanie przypomina nam i utwierdza nas w przekonaniu, że w otoczeniu tych osób, wśród których się znajdujemy, nadal istnieją te same poglądy na życie.
Plotki także ułatwiają nam orientację w życiu społecznym. Poznajemy nowe osoby, chcemy dowiedzieć się o nich jak najwięcej. Słuchamy plotek, ponieważ są one pomocne w zweryfikowaniu opinii, a także wskazują na ile możemy zaufać nowo poznanym ludziom. Dzięki plotkom możemy się dowiedzieć wiele o zachowaniu innych, o tym w czym gustują, a czego unikają. W takiej sytuacji słuchanie plotek informuje nas jakie zachowania w tej grupie są niewłaściwe, co pozwala uniknąć gafy.
W życiu zawodowym plotka także może się przydać. Wyobraźmy sobie, że mamy decydujący głos w sprawie przyjęcia pracownika w naszej firmie. Jak inaczej upewnić się o sumienności kandydata niż dzwoniąc do poprzednich firm, w których był zatrudniony, z prośbą o nieformalne opinie na jego temat? O człowieku więcej dowiemy się z plotek, niż z oficjalnego życiorysu. Plotka może nam powiedzieć o tym, czego nigdy nie znajdziemy w CV. Na przykład, jak dany człowiek zachował się w ekstremalnej sytuacji. Żaden wstyd – chcemy ustrzec się przed ewentualną błędną decyzją.
Trudno znaleźć złoty środek. Plotki mogą sprawić wiele przyjemności i przynieść wiele korzyści. Z drugiej strony mogą zadać wiele bólu. Plotka nie jest taka straszna, zwłaszcza, że może być pozytywna. Zawsze starajmy się mieć na uwadze drugiego człowieka. Nie oceniajmy zbyt pochopnie. Pamiętajmy, że sami możemy paść ofiarą plotek. Wtedy dobrze byłoby mieć w zanadrzu dużą dozę dystansu osobistego i poczucia humoru.
Agnieszka Długosz
(agnieszka.dlugosz@dlalejdis.pl)
Fot. sxc.hu
Komentarze