Najwięcej witaminy mają polskie maliny!

Sezon na maliny w pełni.
Naszym polskim malinom można śmiało przyznać nagrodę za najlepszy smak, aromat i właściwości lecznicze.

Malinowa bomba witaminowa
Malinowy to nie tylko kolor. Malinowy może być sorbet, syrop, krem... Właściwie maliny możemy dodawać do wszelkich ciast i deserów! Są pyszne zarówno w otoczeniu innych owoców, jak i same. Znakomicie nadają się do uprawy w ogrodzie! Co więcej mają właściwości lecznicze. Niektórzy lekarze zwykli mawiać, że sok malinowy leczy dolegliwości występujące od pasa w górę, a sok jagodowy od pasa w dół. Mogą rosnąć dziko lub udomowione zapełniać ogrody. Słodkie owoce o intensywnym kolorze są smaczne i zdrowe! Wiedziały już o tym nasze prababki... Maliny są bogatym źródłem witamin. Zawierają witaminy: C, A, K, PP, B1, B2, B6, E, a także: wapń, magnez, potas i żelazo! Są naturalnym źródłem błonnika. Ponadto zawierają salicylany, które działają podobnie jak aspiryna.

Malinowy klimat!
W naszym klimacie maliny mają najlepsze warunki do wzrostu. Ich smaku nie znają mieszkańcy ciepłych krajów. Za to my możemy spokojnie hodować je w ogrodach i na działkach. Na ogół ich łodygi sięgają do 1,5 m wysokości. Najłatwiejsza w hodowli jest odmiana „Polana”. Odporna na choroby, a do jej wzrostu potrzebne są średnio żyzne gleby. Maliny powinno sadzić się w nasłonecznionych miejscach, by ich owoce mogły pobierać kąpiele słoneczne i spokojnie dojrzewać. Ich okres owocowania przypada na lipiec i sierpień.

Naturalny sposób na przeziębienia
Kiedy nasz organizm zaatakują wirusy czy bakterie, a my odczuwamy już pierwsze objawy przeziębienia, warto sięgnąć po słodkie owoce maliny. Zawarte w nich substancje pobudzają gruczoły potowe, przez co pomagają zmniejszyć gorączkę. Kwas elagowy występujący w owocach  ma właściwości antybakteryjne oraz antywirusowe. Ponadto działa przeciwbólowo, uspokajająco i obniża ciśnienie krwi. Idealny domowy sposób na przeziębienia!

Jak przetwarzać maliny?
Maliny można suszyć. Wytworzony susz posłuży nam idealnie na napar w czasie przeziębień. Dwie łyżeczki suszonych malin zalewamy szklanką wrzątku i odstawiamy na 15 minut. Po tym czasie wypijamy jeszcze ciepły. Można je także zamknąć w słoiku w postaci dżemu lub syropu (również idealnego na przeziębienia).Owoce można przechowywać również w zamrażarce, jednak często po rozmrożeniu robi się z nich papka (co nie przeszkadza w użyciu ich do koktajli czy ciast). Jak widać formy przechowywania są różnorakie i tylko od nas zależy, jak postanowimy przetworzyć te owoce.

Lato niesie nam ze sobą wiele bogatych w witaminy skarbów. Malinę możemy jednak spokojnie okrzyknąć witaminową królową! Nie pozostaje nam nic innego, jak zajadać się tymi owocami.

Joanna Małysiak
(joanna.malysiak@dlalejdis.pl)



Komentarze




Społeczność

Newsletter

Reklama

 
W tej witrynie stosujemy pliki cookies. Standardowe ustawienia przeglądarki internetowej zezwalają na zapisywanie ich na urządzeniu końcowym Użytkownika. Kontynuowanie przeglądania serwisu bez zmiany ustawień traktujemy jako zgodę na użycie plików cookies. Więcej w Polityce Cookies. Ukryj komunikat