Matka uczennicy ujawniła, że nauczyciel regularnie zabierał dziewczynkę na zakupy oraz do kina, gdzie miał dopuszczać się nieodpowiednich zachowań.
“Córka mówiła, że wychodzi z koleżankami, a w rzeczywistości spędzała czas z Jackiem M. Czekał na nią za naszym domem w samochodzie, jechali do galerii na zakupy, zabierał ją do kina. Tam dotykał moją córkę, wkładał jej rękę w majtki, całował po piersiach, obłapywał.” – mówi matka.
Sprawa wyszła na jaw, gdy członek rodziny mężczyzny odkrył ich korespondencję. Po upływie kilku miesięcy nastolatka zdecydowała się wyznać prawdę rodzicom, którzy zgłosili sprawę na policję.
Dyrekcja szkoły natychmiast zawiesiła nauczyciela w obowiązkach, a jego umowa wygasła wraz z końcem sierpnia. Prokuratura postawiła mu zarzuty, a sprawa trafiła również do Komisji Dyscyplinarnej dla Nauczycieli oraz Rzecznika Praw Dziecka.
Mimo trwającego postępowania mężczyzna znalazł zatrudnienie w Zespole Szkół Katolickich im. Jana Pawła II w Gdyni. Dyrektor placówki, Dariusz Kruca, tłumaczył, że podczas zatrudnienia nauczyciel nie figurował w rejestrze sprawców przestępstw na tle seksualnym ani nie miał kartoteki karnej. Jacek M. miał przekonywać, że jest ofiarą fałszywych oskarżeń.
Mężczyzna odmówił komentarza w tej sprawie. 21 lutego miał usłyszeć prokuratorskie zarzuty, jednak nie pojawił się na przesłuchaniu.
Ilona Podsiadła
(ilona.podsiadla@dlalejdis.pl)
Fot. freepik.com
Komentarze