Na lotnisku Gdynia-Kosakowo w piątkowe popołudnie doszło do tragicznego wypadku z udziałem samolotu Wojska Polskiego. Maszyna M-346 Bielik, podczas ćwiczeń, rozbiła się o płytę lotniska i natychmiast stanęła w płomieniach. Pilot niestety nie przeżył katastrofy; nie katapultował się i nie udało mu się uniknąć zderzenia z ziemią.
“Z głębokim żalem zawiadamiamy, że dzisiaj podczas wykonywania lotu treningowego M-346 Bielik na lotnisku 43 Bazy Lotnictwa Morskiego w Gdyni Babich-Dołach zginął tragicznie mjr pil. Robert »Killer« Jeł. Łącząc się w żałobie i smutku przekazujemy Rodzinie i Bliskim wyrazy współczucia" — przekazało Dowództwo Generalne.
M-346 Bielik to dwumiejscowy, dwusilnikowy samolot włoskiej produkcji, przeznaczony do zaawansowanego szkolenia lotniczego. Pierwsze dwa z 16 zamówionych egzemplarzy trafiły do polskich sił powietrznych w 2016 roku. Samolot odbywał lot treningowy przed pokazami lotniczymi planowanymi na sobotę, 13 lipca, z okazji 30-lecia Brygady Lotnictwa Marynarki Wojennej.
Z powodu tragedii wydarzenie zostało odwołane.
W sieci pojawiło się nagranie ukazujące moment uderzenia samolotu w płytę lotniska. Widać na nim, jak maszyna natychmiast staje w płomieniach.
Widok z płyty lotniska M-346 Bielik w Gdyni pic.twitter.com/VsakNicTTW
— Bartek (@Bartek71065132) July 12, 2024
Ilona Podsiadła
(ilona.podsiadla@dlalejdis.pl)
Fot. x.com/Bartek71065132
Komentarze