Nie kupuj pamiątek z zagrożonych gatunków - to nielegalne!
że nasze decyzje podczas wakacyjnych wyjazdów mogą przyczynić się do zwiększenia nielegalnego handlu zagrożonymi gatunkami zwierząt
- informuje organizacja WWF Polska.
Zbliża się sezon wakacji, a podczas dalekich podróży często przywozimy ze sobą egzotyczne pamiątki. WWF Polska i Michał Piróg przypominają o rozwadze w zagranicznych zakupach – nasz naszyjnik czy torba mogą być wykonane z zagrożonych gatunków zwierząt. W tym roku mija 25 lat od podpisania Konwencji Waszyngtońskiej, która zobowiązuje nas Polaków, do skutecznej ochrony zagrożonych gatunków zwierząt i roślin. Mimo, że geograficznie jesteśmy oddaleni od słoni czy nosorożców musimy je zatem chronić.
Roczne zyski ze światowego handlu zagrożonymi gatunkami roślin i zwierząt sięgają kilku miliardów dolarów. Jest to trzeci, co do zyskowności nielegalny proceder na świecie - po handlu bronią i narkotykami. Ze schwytanych zwierząt tworzone są pamiątki, które następnie kupują często niczego nieświadomi turyści. Dodatkowo, części ciał zagrożonych gatunków są wykorzystywane na potrzeby tradycyjnej medycyny azjatyckiej.
Kłusownicy odławiają dzikie zwierzęta w ich naturalnym środowisku i przemycają do krajów, gdzie jest na nie popyt - przypomina Karolina Tymorek z WWF Polska - od początku roku kłusownicy zabili aż osiem nosorożców indyjskich, a głównym celem tego procederu jest róg tych zwierząt, który sam w sobie nie posiada żadnych właściwości leczniczych. W podobnej sytuacji znajdują się tygrysy. Szacuje się, że na wolności żyje ich tylko 3200, ale ich liczba znacznie maleje między innymi ze względu na kłusownictwo. Tygrysy są zabijane dla skór, kości, tłuszczu i innych części ciała, a takie produkty często trafiają również do Polski. Warto zaznaczyć, że samo ich posiadanie grozi karą pozbawienia wolności.
Pamiątki zagraniczne mają nam dostarczyć miłych wspomnień z wakacyjnego pobytu, ale pamiętajmy, aby zwracać uwagę na to, co kupujemy. Przywożąc do Polski przedmioty wykonane z zagrożonych gatunków przyczyniamy się do nielegalnego procederu zabijania zwierząt, a powrocie możemy zostać oskarżeni o popełnienie przestępstwa - dodaje wspierający akcję WWF Polska Michał Piróg.
Fot. WWF
Informacja prasowa
Ostatnio dodane
- Jak przestać być pogotowiem ratunkowym dla wszystkich i wreszcie zająć się sobą?
- Protest opiekunek żłobkowych wchodzi na drogę prawną! Będzie pozew zbiorowy i „Dzień bez opiekuna w żłobku”?
- Ukończyły kurs, ale mogą nie dostać pracy. Czy nowe przepisy żłobkowe naruszają Konstytucję?
- Dyplom, 310 godzin czy trzy lata stażu? Kto będzie mógł pracować w żłobku od 2027 roku?
- Dlaczego torfowiska nazywane są zielonymi skarbcami naszej planety?
- Jak przygotować się do zrobienia pierwszego tatuażu
- 16 tys. zł za tonę plastiku? Skąd wzięła się ta liczba i czy system kaucyjny naprawdę jest tak drogi?
- Piąty dzień protestu opiekunek żłobkowych. Już 757 deklaracji i ponad 3 miliony złotych potencjalnych roszczeń!
- Gatta x E.Wedel połączyli siły już po raz trzeci
- Cyberataki na lodówki w europejskich supermarketach. Czy inteligentne urządzenia są bezpieczne?

Komentarze